Wczytuję mapę...

Data/Czas
14.03.2015
19:00 - 21:00

Miejsce
Filharmonia Sinfonia Baltica

Kategorie


mozart

 Wydarzenie artystyczne firmowane przez Akademię Muzyczną im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy skupia się na młodzieńczej twórczości W.A. Mozarta. Pomysłodawcą i kierownikiem artystycznym jest dyrygent Damian Borowicz, prodziekan Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Ideą projektu jest prezentacja oraz rejestracja fonograficzna wczesnych dzieł scenicznych Mozarta w interpretacji młodych, najbardziej utalentowanych artystów. Dobór młodych wykonawców stwarza okazje na nowe, pełne entuzjazmu spojrzenie na muzykę Mozarta. Ze względu na swój profil artystyczny projekt powinien stać się także kolejnym elementem w dyskusji na temat tradycji wykonawczych oraz obecnych tendencji w interpretacji wczesnych dzieł wokalnych W.A. Mozarta. Partnerami projektu są Stowarzyszenie Akademia Muzyki Dawnej oraz Kujawsko-Pomorskie Centrum Kultury.

Wolfgang Amadeusz Mozart

„Apollo i Hiacynt” („Apollo et Hyacinthus” KV 38)

libretto: Rufin Widl

kierownictwo muzyczne: Damian Borowicz
reżyseria: Natalia Kozłowska

scenografia multimedialna: Olga Warabida

asystent reżysera: Anna Pietrykowska

Soliści Akademii Muzycznej im. F. Nowowiejskiego w Bydgoszczy

 W Salzburgu istniał zwyczaj wystawiania przedstawień, przygotowanych przez studentów z okazji zakończenia roku szkolnego, zwanych ludi scenici. Łacińskie intermedium „Apollo i Hiacynt” – pierwsze dzieło sceniczne napisane przez Wolfganga Amadeusza Mozarta (skomponował je mając zaledwie 11 lat!) zostało wystawione przez ojca kompozytora Leopolda Mozarta w 1767 roku na salzburgskim uniwersytecie.

Ta szkolna komedia z łacińskim tekstem autorstwa benedyktyna Rufina Widla, jest silnie zanurzona w tradycji barokowej. Dziełko wykonali chłopcy niewiele starsi od samego kompozytora: po 12 lat mieli Johann Ernst (alt chłopięcy) grający Apolla oraz Hiacynt – Christian Enzinger (sopran chłopięcy), grający Melię – Felix Fuchs (sopran chłopięcy) miał 15 lat, 17 lat Zefir – Joseph Vonterthon (alt chłopięcy), najstarszy był grający ojca Melii i Hiacynta tenor Mathias Stadler (23 lata). Libretto oparte jest na popularnym wątku, pochodzącym z „Przemian” Owidiusza. W oryginalnym micie w pięknym Hiacyncie zakochał się Wiatr Zachodni (Zefir), rywalizując o jego względy z samym bogiem Apollinem. Kiedy wszyscy trzej próbowali rzucania dyskiem, Zefir przechwycił w powietrzu dysk rzucony przez Apolla i zabił nim Hiacynta, trafiając go w głowę. By uniknąć w szkole dla chłopców niestosownych skojarzeń, librecista dopisał postać Melii – siostry Hiacynta. W operze więc Zefir i Apollo darzą Hiacynta przyjaźnią, obiektem ich namiętności jest zaś jego siostra.

W inscenizacji bydgoskiej Akademii Muzycznej w wirtuozowskich partiach chłopięcych usłyszymy studentki Wydziału Wokalno-Aktorskiego oraz w partii Ebala obiecującego tenora. Mityczna opowieść o miłości, przyjaźni, zdradzie i pojednaniu osadzona została w baśniowym lesie stworzonym przez projekcje multimedialne inspirowane malarstwem naiwnym Henriego Rousseau.

Spektakl trwa ok. 75 min.

Udostępnij.