Pijany 24-latek wjechał samochodem w dom, zniszczył ogrodzenie i elewację. Kierowca nie tylko straci prawo jazdy, ale odpowie za spowodowanie zdarzenia drogowego. 24-latek nie by jedynym zatrzymanym w ostatnich dniach na naszych drogach, który po pijanemu wsiadł za kierownicę.

W miniony weekend słupscy policjanci kilkakrotnie interweniowali wobec osób, które podejrzewali o popełnianie przestępstw i wykroczeń drogowych. Będąc w stanie nietrzeźwości, za kółko pojazdów zdecydowało się wsiąść 3 mężczyzn w wieku od 24 do 72 lat. Wyniki ich badań wskazywały, że w organizmach mają od 1 do ponad 1,5 promila alkoholu.

Kontrole odbywały się w Słupsku, w Ustce i w Kobylnicy. W jednym przypadku nietrzeźwy 24-latek wjechał w dom i uszkodził jego elewację, ogrodzenie i rośliny. Szczęśliwie nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Wkrótce wszyscy usłyszą zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, a 24-latek odpowie dodatkowo za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przestępstwo kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.

Udostępnij.