Kilkaset osób protestowało w Słupsku przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w kwestii zaostrzenia ustawy aborcyjnej. Protesty obywają się w całym kraju.

TK uznał za niekonstytucyjny zapis o aborcji w przypadku nieuleczanych wad płodu jest niezgodna z Konstytucją RP. Zbadania sprawy pod tym kątem chcieli politycy PiS.

Po orzeczeniu TK fala protestów objęła kraj. Także w Słupsku manifestowano w piątek wieczorem przed biurem Prawa i Sprawiedliwości. Na schodach prowadzących do budynku zapalono znicze. Uczestnicy manifestacji spacerowali w pobliżu biura przy ul. Lutosławskiego w sten sposób zachowując dystans społeczny.

– Nie mogą politycy decydować o moim ciele. Ten absurd fanatyków będzie przyczynkiem do dramatu wielu kobiet. Każdego roku w wyniku wad płodu dokonuje się około 1000 aborcji w kraju. Teraz te kobiety i ich mężowie, partnerzy będą pozostawieni sami sobie. Decyzja jest straszna i podjęta bezprawnie, przez pseudo Trybunał Konstytucyjny. To nas wkurza, czas na zmianę władzy, która ma za nic ludzi – mówiła jedna z uczestniczek akcji protestacyjnej.

Udostępnij.