Dzięki refleksowi i natychmiastowej reakcji słupski policjant uratował zycie 9-miesięcznego chłopca. Malec przestał oddychać, a bezradna matka nie wiedziała co ma robić. Sytuację zauważył kryminalny. 

Do zdarzenia doszło ok. godz. 14.30 w Słupsku na ulicy Anny Łajming. Funkcjonariusz z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Słupsku jadąc samochodem, na jezdni zauważył zapłakaną i wołającą o pomoc kobietę. Okazało się, że jej dziecko przestało oddychać. Policjant pochylił dziecko głową ku dołowi i klepiąc po plecach, próbował odblokować drogi oddechowe. Szczęśliwie po chwili powróciły czynności życiowe u dziecka.

Policjant wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe i przekazał dziecko wyspecjalizowanym służbom medycznym. Dzięki udzieleniu skutecznej pomocy wszystko dobrze się skończyło.

Udostępnij.