Pięć kilogramów marihuany, ukrytej w ramie samochodu przewoził z Hiszpanii do Polski 49-letni mężczyzna. Wpadł w Słupsku, narkotyki wywąchał pies Edek.

Dzięki pracy policjantów z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Słupsku i funkcjonariuszy Krajowej Administaracji Skarbowej na czarny rynek nie trafi blisko 5 kg marihuany, które 49-latek przewoził z Hiszpanii do Polski. Funkcjonariusze ustalili trasę przejazdu i na terenie powiatu słupskiego zatrzymali do kontroli fiata ducato.

Mając podejrzenia przemytu narkotyków, mundurowi dokładnie sprawdzili pojazd. W celu wykrycia miejsca ukrywania środków odurzających pomocny okazał się pies Edek, który na co dzień pracuje z izbą celną. Okazało się, że narkotyki były przewożone w ramie pojazdu.

49-letni mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Wczoraj usłyszał zarzuty i wkrótce odpowie za przestępstwa. Niewykluczone, że zostanie wobec niego zastosowany tymczasowy areszt. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Udostępnij.