W piątek, 11 września 2020 r., w pierwszym dniu Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Słupska, w Hali Gryfia, STK Czarni Słupsk bez trudu pokonują II ligowy Żak Koszalin 94-58 i awansują do finału, w którym zagrają z Decka Pelplin ( sobota godz. 18.30). Mecz o trzecie miejsce rozegra Politechnika Gdańsk i Żak Koszalin, początek godz. 16.00.

Mecz inauguracyjny: Decka Pelplin – Politechnika Gdańsk 76-58 (kwarty: 22-14, 11-12, 20-17, 23-15)

W meczu inaugurującym Turniej o Puchar Prezydenta Miasta Słupska w roku 2020 zagrali beniaminek I ligi Decka Pelplin, w składzie z dobrze znanym słupskiej publiczności Marcinem Dutkiewiczem (trener Bartosz Sarzało), z II ligowym zespołem Politechniki Gdańsk. Obiektywnie trzeba powiedzieć, że spotkanie było dużo ciekawsze pod względem sportowym od meczu Czarni – Żak Koszalin. Już pierwsze minuty meczu przyniosły zaskoczenie znakomitą postawą gdańszczan, którzy pierwsi trafiali do kosza i to trzykrotnie, dzięki czemu wyszli na prowadzenie 8-0. Bardziej doświadczeni zawodnicy z Pelplina szybko wzięli się w garść i pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 22-14 dla Pelplina. Druga i trzecia kwarta były bardzo wyrównane (11-12 i 20-17 dla Decka) młodzi zawodnicy Politechniki grali bardzo ambitnie i do końca trzeciej kwarty mecz był bardzo zacięty. W ostatniej kwarcie widać było zmęczenie zawodników Politechniki, którzy w całości oddali inicjatywę przeciwnikom. Co prawda zdarzyły się w tej części meczu ciekawe akcje gdańszczan, ale nie miały one wpływu na wynik. Czwarta kwarta zakończyła się wynikiem 23-15 dla Deca Pelplin a cały mecz 76-58.

Podsumowując grę obu zespołów można powiedzieć, że momentami była chaotyczna, z dużą liczbą pomyłek, strat (aż 49) i rzutów oddanych na hurra, które nie trafiały do celu. Jednak obu drużynom nie można odmówić waleczności i zaangażowania, co jest najważniejszym elementem widowiska.

Wyróżniającymi się zawodnikami w drużynie z Gdańska byli Adam Wąsowicz, który zdobył 20 punktów i Mateusz Kulis zdobywca 11 punktów. W drużynie Decka Pelplin najwięcej punktów zdobył Nicolas Madray (kanadyjski koszykarz z polskim obywatelstwem, były zawodnik Kotwicy Kołobrzeg i Miasta Szkła Krosno) – 11 pkt i Rafał Komenda 11 pkt.

Decka Pelplin: Kacper Burczyk (8), Szymon Kamrowski (3), Bartłomiej Pietras (4), Nikodem Nalecziński (2), Marcin Chudy (1), Jose Carlos Martin Gonzales (7), Sebastian Kamiński (9), Nicholas Madray (11), Wojciech Dzierżak (9), Marcin Dutkiewicz (8), Rafał Komenda (11). Trener: Bartosz Sarzało.

Politechnika Gdańsk: Adam Wąsowicz (20), Jakub Pellowski (2), Jakub Rzepkowski (7), Krystian Gładikowski (0), Jan Gulczyński (4), Filip Cebula (2), Jan Korczyński (4), Tomasz Lebiedź (0), Mateusz Kulis (11), Stefn Marchlewski (8), Jakub Czworowski (0), Michał Szczepkowski (0). Trener: Marta Gańko

STK Czarni Słupsk – Żak Koszalin 94-58 (kwarty: 28-12, 27-12, 21-13, 18-21)

Czarni nie dali szans rywalom z Koszalina. Słupszczanie do meczu przystąpili skupieni i zorganizowani w obronie i ataku. Duet trenerski Mantas Cesnauskis i Łukasz Seweryn mogli być w pełni zadowoleni z przygotowania zawodników przed rozpoczęciem sezonu w I lidze. Od początku Czarni prowadzili i utrzymali wysokie prowadzenie do końca. Zespół z Koszalina dopiero w czwartej kwarcie jakby się obudził i pokazał kilka ciekawych akcji. Koszalinianom nie pomógł nawet środkowy Darrel Harris (znany z występów w ekstraklasie: AZS Koszalin, King Szczecin, MKS Dąbrowa Górnicza). Słupszczanie pewnie kontrolowali grę i rozpracowali rywali rzutami za 3 punkty (trafili aż 15 w meczu, rywale trafili tylko dwie „trójki”). Czarni łatwo wypracowywali sobie sytuacje rzutowe za dwa i za trzy punkty. Grali zespołowo, najwięcej punktów zdobyli: Damian Pieloch – 21 i Hubert Pabian 14, jednak wyróżnić należy cały zespół, który pokazał zgranie i wolę walki.  Niestety, w czwartej kwarcie dało się zauważyć rozluźnienie w zespole ze Słupska, kiedy zawiodła obrona i atak. Akcje naszej drużyny pod koniec meczu były czasem chaotyczne, podania lądowały za linią boiska. Kibice mieli nadzieję, na ponad 100 punktową zdobycz, jednak zaangażowanie zawodników z Koszalina i liczne błędy Czarnych zakończyły mecz z wynikiem 94-58.

Pierwsze mecze koszykówki w Słupsku w nowej covidowej rzeczywistości oglądało zaledwie ok. 200 widzów. Niestety, zabrakło klimatu charakterystycznego dla Gryfii, czyli dopingu. Mamy nadzieję, że w sobotę, podczas finału Pucharu będzie więcej kibiców. 

Podsumowując drużyna STK Czarni pokazała się z jak najlepszej strony, walka o każdą piłkę, przemyślane akcje, współpraca, dobra obrona i skuteczny, zawodnicy rozumieli się na parkiecie i działali zespołowo. Szkoda tylko, że zabrakło dopingu z trybun.

STK Czarni Słupsk: Paweł Kopciński (5), Adrian Kordalski (3), Maciej Rzechtalski (0), Szymon Długosz (10), Błażej Kulikowski (9), Patryk Przyborowski (9), Dawid Słupiński (11), Wojciech Wątroba (4), Damian Pieloch (21), Hubert Pabian (14), Przemysław Szczepanek (0), Piotr Śmigielski (8). Trener: Mantas Cesnauskis, asystent: Łukasz Seweryn.

ŻAK Koszalin: Kacper Jaśkiewicz (6), Adrian Kwaterski (0), Eryk Naczlenic (4), Paweł Czubak (12), Michał Warchlowski (5), Mateusz Bielecki (9), Paweł Iwanisik (0), Maciej Szewczyk (7), Paweł Lasota (4), Darrel Harris (11). Trener Jacek Imiołek.

Turniej o Puchar Prezydenta Słupska 2020. Fot. Gryf24.pl

Udostępnij.