Słupscy policjanci sprawdzają, czy mieszkańcy stosują się do noszenia maseczek w obiektach zamkniętych m.in. sklepach. W ostatnich dniach interweniowali ponad 100 razy, nałożyli kilka mandatów.

Akcja prowadzona jest od początku tygodnia. – W trakcie rozmów z policjantami zdecydowana większość osób zaczęła stosować się do zaleceń. Okazało się, że niektórzy mieli maseczkę pod brodą, a inni w kieszeni lub w torebce. Policjanci wówczas powtarzali o konsekwencjach nie tylko prawnych, a przede wszystkim zdrowotnych. Zwracali uwagę na aspekt odpowiedzialności za osoby, z którymi przebywamy i za te, obok których przechodzimy. Wynik policyjnych interwencji pokazuje, że zasłonięcie ust i nosa dla osób zdrowych nie stanowi problemu – mówi Monika Sadurska, rzeczniczka słupskiej policji.

Niektórzy jednak nie zgadzali się ze zdaniem funkcjonariuszy i pomimo upomnień nadal w rażący sposób naruszali obowiązujące przepisy. W związku z  tym w tym tygodniu 4 takich przypadkach policjanci nałożyli mandat karny.

Pamiętajmy, że bezpieczeństwo jest naszą wspólną sprawą. Wszystkie ograniczenia i obostrzenia mają na celu ochronę naszego życia i zdrowia. Dlatego bądźmy odpowiedzialni, stosujmy się do zaleceń sanitarnych i dbajmy o siebie nawzajem.

Od początku pandemii koronawirusa funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku prowadzą różnego rodzaju działania mające na celu zapobieganie rozprzestrzeniania się choroby Covid-19. Prowadzone rozmowy ukierunkowane są na zapobieganie i ograniczenie rozprzestrzeniania się niewidzialnego wroga. Celem policyjnych działań jest też wzrost świadomości na temat panującego zagrożenia. W odpowiedzi na widok braku przestrzegania przepisów i zaleceń sanitarnych mundurowi stale interweniują i zwracają uwagę na zagrożenie, z jakim wszyscy mamy do czynienia.

Udostępnij.