Jeszcze nie rozpoczął się na dobrę okres tarła troci i łososi, a już uaktywnili się kłusownicy. W pobliżu Ustki na gorącym uczynku zatrzymany został 34-latek. Kłusownik miał kilkanaście sztuk szlachetnych ryb. 

Na trop kłusownika policjanci trafili dzięki tak zwanej pracy operacyjnej. Kryminalni weszli na teren wytypowanej posesji i podczas jej przeszukania natrafili na kilka sieci służących do połowu ryb, a także kilkanaście sztuk świeżej troci wędrownej. W jednym z pomieszczeń znajdowała się także waga służąca do porcjowania ryb.

Zabezpieczone przez policjantów przedmioty będą teraz służyły jako dowód w sprawie. Zatrzymany 34-letni mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu. Za nielegalny połów ryb w okresie ochronnym grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Od 1 października do 31 grudnia obowiązuje całkowity zakaz połowu troci wędrownej i łososia atlantyckiego. Wzorem lat ubiegłych funkcjonariusze ze słupskiej komendy współpracują ze Strażą Rybacką, Strażą Graniczną i innymi służbami, aby ograniczyć przypadki nielegalnego połowu ryb. W okresie ochronnym proceder ten nasila się, a złowione ryby kłusownicy często usiłują sprzedać przygodnym osobom, które również mogą ponieść dotkliwe konsekwencje finansowe i karne.

Udostępnij.