Konferencją naukową poświęconą badaniom nad dziejami Słupska i regionu rozpoczął się tegoroczny festiwal historyczny. Impreza potrwa trzy dni i będzie miała nie tylko wymiar naukowy.

To już niemal tradycja wpisana w klimat Słupska. Od pięciu lat słoneczny maj nad Słupią urozmaicony jest o największe historyczne wydarzenie na Pomorzu – Słupski Festiwal Historyczny. Jak co roku, impreza odbywać się będzie przez trzy dni, podzielona na części tematyczne dostosowane dla zróżnicowanej grupy odbiorców.

Festiwal rozpoczęła konferencja naukowa poświęcona dziejom ziemi słupskiej. Pierwszy raz od lat spotkali się historycy zajmujący się przeszłością Słupska od czasów pradziejów aż po współczesność.

Już jutro w budynku Wydziału Filologiczno-Historycznym przy ul. Arciszewskiego od rana moc atrakcji dla nieco młodszych, ale nie tylko odbiorców. Organizatorzy, czyli koło Naukowe Historyków Akademii Pomorskiej przygotowali szereg konkursów, zabaw, wykładów, ale także dawne kulinaria.

Ostatnia odsłona festiwalu będzie miała miejsce w Kobylnicy. W sobotę odbędzie się tam festyn historyczny. Zaprezentują się między innymi grupy odtwórcze.

tekst i zdjęcia Alina Częścik/drzewniak

 

Udostępnij.