Mają nowe logo i wzory strojów – mowa o Czarnych Słupsk. Drużyna ostro przygotowuje się do sezonu w pierwszej lidze. Plan minimum gra w play offach.

 

Czarni powstają jak feniks z popiołów. Ponad pół roku ostrej pracy działaczy i fanów koszykówki zaowocowało przyznaniem dla słupszczan dzikiej karty, która zezwala na grę w pierwszej lidze. Dzisiaj klub zaprezentował nowe logo. – Jest w tym logo odwołanie do historii i tradycji. Widać pazur, z którego zawsze słynęli Czarni. Jest także powiew świeżości. Powiew ten także czuć jest w naszej drużynie – mówił podczas konferencji prasowej Michał Jankowski, prezes Czarnych Słupsk.

Słupszczanie przystępują do gry przede wszystkim z nastawieniem na zaspokojenie głodu sportowych widowisk w mieście. Obiecują, że będą tak grać, aby kibice byli jak najbardziej usatysfakcjonowani. – Dobre widowiska sportowe to jest nasz plan. Plan minimum to wejście do fazy play off i przedłużenie sezonu – dodaje Robert Jakubiak, trener Czarnych Słupsk.

Pierwsza liga różni się charakterystyką i sposobem gry od ekstraklasy, do której przywykła słupska publiczność. Koszykarze zapowiadają, że postarają szybko przygotować się do tej specyfiki. Za nim zagrają w lidze rozegrają kilka meczów sparingowych. Pierwszy przed słupska publicznością odbędzie się 30 sierpnia o godzinie 17. Będzie to także okazja do prezentacji zespołu.  Wstęp na mecz z kotwicą Kołobrzeg jest darmowy. Wśród 14 zawodników aż 11 to słupszczanie. Z koszykarzy znanych z rozgrywek ekstraklasy zobaczymy m.in. Łukasza Seweryna, który pełni rolę kapitana i Mantasa Cesnauskisa łączącego rolę asystenta trenera z zawodnikiem.

Sprzedaż karnetów i biletów ruszy 3 września. Rozgrywki pierwszej ligi rozpoczną się na przełomie września i października.

Udostępnij.