O wielkim pechu trzeba mówić w przypadku jednego z kandydatów na kierowcę. W trakcie egzaminu w Słupsku wymusił pierwszeństwo i doprowadził do kolizji.

Kierujący pojazdem Hyundai w trakcie egzaminu państwowego jadąc ulicą Henryka Pobożnego chciał skręcić w lewo, w ulice Garncarską. W trakcie manewru wymusił jednak pierwszeństwo przejazdu i doprowadził do kolizji z nadjeżdżającym seatem. Pojazdy były na tyle uszkodzone, że nie było możliwości usunięcia ich z drogi. Uczestnicy kolizji byli trzeźwi.

 

Tekst i zdjęcia Artur Mroziński

Udostępnij.