Nie cichną spekulacje na temat przyszłości politycznej Roberta Biedronia. Gazeta Wyborcza podała, że nie będzie kandydował na prezydenta Słupska. Sam zainteresowany skomentował doniesienia w wymijający sposób.

Według Gazety Wyborczej Robert Biedroń nie będzie starał się o reelekcję w Słupsku. Zamierza założyć ruch polityczny o nazwie Kocham Polskę. Nowe ugrupowanie ma walczyć w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a sam Biedroń ma wystartować w wyborach prezydenckich. Dotychczasowe sondaże dają mu trzecią pozycję po Andrzeju Dudzie i Donaldzie Tusku.

Wiele wskazuje na to, że miejsce Biedronia w wyborach w Słupsku zajmie Krystyna Danilecka-Wojewódzka.

http://gryf24.pl/2018/08/08/biedron-zdecydowal-kto-bedzie-jego-nastepca-w-slupsku/

Sam Biedroń konsekwętnie do tej pory powtarzał, że umówił się ze słupszczanami na dwie kadencje i będzie startował w wyborach w Słupsku. Po doniesieniach Gazety wymijająco skomentował doniesienia. Po łacinie napisał na Twitterze „Fama crescit eundo, a co można przetłumaczyć –  plotka rośnie, rozchodząc się.Kocham Słupsk, podobnie jak Polskę – dopisał na Twitterze.

Udostępnij.