Słupszczanie kolejny raz włączyli się do ogólnopolskiego protestu przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej. Posłowie właśnie mają debatować nad obywatelskim projektem w tej sprawie.

U zbiegu ulic Wojska Polskiego i Sienkiewicza spotkało się kilkadziesiąt osób. Akcja miała charakter spontaniczny. Informacja o manifestacji pojawiła się zaledwie dzień wcześniej w mediach społecznościowych.

Projekt społeczny nad zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej to wybieg taktyczny Prawa i Sprawiedliwości, aby odciągnąć uwagę od tego co dzieje się chociażby w sprawie Sadu Najwyższego. Co do samej aborcji nie jestem jej zwolenniczką. Jednak każda osoba powinna te kwestie rozważać w swoim sumieniu. Nie możemy tego nikomu narzucać– mówi Beata Chrzanowska, przewodnicząca Rady Miejskiej w Słupsku..

Organizatorem pikiety były panie zrzeszone w stowarzyszeniu Kobiecy Słupsk. One także organizowały wcześniejsze manifestacje w mieście związane z prawem aborcyjnym.

Miałam nadzieję, że wszystko jest już za nami. Wyrzuciłyśmy nawet nasze stare transparenty. W błyskawicznym tempie robiłyśmy nowe – mówi Danuta Wawrowska, szefowa Kobiecego Słupska.

Udostępnij.