30 stycznia 1933 r. NSDAP ( Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei ) przejęło władzę w Niemczech. Ideologia nazistowska spotkała się z olbrzymim zainteresowaniem i aprobatą społeczeństwa niemieckiego. Jednym z miejsc, w którym poglądy Hitlera zyskały liczne grono zwolenników było Pomorze Zachodnie – wyborczy bastion partii nazistowskiej.

 

Klęska Niemiec w I wojnie światowej oraz postanowienia traktatu wersalskiego doprowadziły do upadku monarchii Hohenzollernów i znacznego osłabienia państwa. W całych Niemczech powszechnie mówiono o dyktacie wersalskim, a rozliczne partie i ugrupowania w swych programach atakowały nowy ład polityczny. Sytuacja ta sprzyjała rozwojowi ruchów ekstremistycznych, wzywających społeczeństwo do odwetu za doznane upokorzenie.

W 1919 r. w Monachium powstała Niemiecka Partia Robotnicza, przekształcona później w Narodowosocjalistyczną Niemiecką Partię Robotników, jawnie głosząca hasła szowinistyczne i rasistowskie połączone z radykalizmem społecznym. Już w 1922r. znalazła ona grono zwolenników na Pomorzu Zachodnim, gdzie zaczęły powstawać lokalne grupy NSDAP. W Słupsku partia ta rozpoczęła działalność w 1923 r. Był to jednak czas niesprzyjający działalności politycznej. Nieudany pucz Hitlera w Monachium doprowadził do delegalizacji całej organizacji narodowosocjalistycznej co wydatnie wpłynęło na brak ściśle sprecyzowanych kierunków działania   lokalnych grup NSDAP. Wyjście Hitlera na wolność w 1924 r. zapoczątkowało dynamiczną odbudowę form organizacyjnych partii. Powolna stabilizacja republiki nie sprzyjała jednak szerzeniu haseł skrajnie nacjonalistycznych. Sytuacja ta zmieniła się wraz z nastaniem wielkiego kryzysu gospodarczego, który najsilniej dotknął niemiecką klasę robotniczą i drobnomieszczaństwo oraz rolników. Brak środków do życia, gigantyczne bezrobocie oraz szalejąca inflacja doprowadziły do gwałtownej radykalizacji mas. Wydarzenie to umożliwiło zdobycie Hitlerowi władzy.

 

Demagogiczne postulaty nazistów spotkały się z dużym zainteresowaniem ludzi żyjących na Pomorzu. W przeważającej części były to obszary zamieszkane przez rolników, do których skierowane były postulaty głoszące wprowadzenie reformy rolnej. Również konserwatywne junkierstwo dostrzegało w Hitlerze reprezentanta swych interesów oraz kontynuatora niemieckiego ekspansjonizmu. Wizja agresywnej polityki wschodniej rozbudzała nadzieję na odzyskanie stanu posiadania warstw uprzywilejowanych sprzed czasów Wielkiej Wojny. Bliskość granicy państwa dodatkowo wzbudzała poczucie zagrożenia i jednocześnie wzmacniała nacjonalistyczne nastroje. Wybory prezydenckie w 1932 r. dobitnie ukazały to poparcie. Za każdym razem liczba głosów oddana na przywódcę nazistów była znacznie wyższa niż przeciętna w Niemczech. I tak w pierwszym etapie : 31,1 % głosów na Hitlera ( 37,4 % na Pomorzu Zachodnim ), oraz w drugiej turze: 36,8 % ( 52 % na Pomorzu Zachodnim). Spośród 35 okręgów wyborczych w Niemczech, Pomorze zajęło procentowo pierwsze miejsce w liczbie głosów oddanych na Adolfa Hitlera.

 

Istotnym czynnikiem umożliwiającym szerzenie programu NSDAP była prasa. Obok oficjalnych organów prasowych partii, rozpowszechniano liczne, mniejsze tytuły regionalne. W Słupsku miejscowy lider partii nazistowskiej – Arthur Kauffmann – wydał w lipcu 1931 r. pierwszy numer pisma „Die Fackel”, później ukazujący się pod nazwą „Stolper Facke.” Gazeta ta funkcjonowała jednak przez krótki czas. Wraz z pełnym przejęciem władzy przez nazistów i wdrażaniem procesu ujednolicania – Gleichschaltung- największym niemieckim dziennikiem pozostał „Pommerische Zeitung” w 1938 r. wliczony w poczet ośmiu najlepszych dzienników w Rzeszy.

 

Od 1926 r. w Słupsku funkcjonowały również hitlerowskie bojówki – SA ( Sturm-Abitelungen). Słupski pułk SA otrzymał numer 176. Oznaczenie to nawiązywało do tradycji pruskiej piechoty stacjonującej w Toruniu, co miało jawnie antypolski wydźwięk. W Słupsku funkcjonował również batalion SS podzielony na cztery kompanie.

Ideologia nazistowska kładła olbrzymi nacisk na kształtowanie młodzieży. Wychowanie w duchu militaryzmu, rasizmu, kultu wodza oraz bezwzględnego posłuszeństwa odbywało się w ramach Hitler-Jugend (HJ) oraz Bund Deutscher Mädel (BDM). Zachodniopomorski okręg HJ podzielony był na dwanaście chorągwi. Każda z nich oznaczona była numerami pruskich jednostek wojskowych. W przypadku Słupska była to liczba 49.

Bliskość polskiej granicy oraz obecność żywiołu polskiego na obszarach przygranicznych determinowała władze niemieckie do prowadzenia stałych prac na rzecz germanizacji tych ziem. Naziści starali się również rozbudzić w Niemcach zainteresowanie kwestiami wschodnimi oraz skłonić ich do postrzegania wschodu jako niemieckiej strefy wpływów. Zabieg ten miał przygotować naród na pozyskanie przyszłego Lebensraum. Działania te prowadzone były za pomocą specjalnie powołanej w tym celu instytucji – Bund Deutscher Ost ( BDO). Ta rewizjonistyczna organizacja, której ostrze propagandowe wymierzone było w Polskę i Polaków, swoje zachodniopomorskie kierownictwo posiadała do 1937 r. właśnie w Słupsku.

 

Wraz z nastaniem władzy nazistów, Słupsk stał się również niemym obserwatorem krzywdy jaka spotkała Żydów. Dopóki NSDAP nie ugruntowała swej władzy w całej Rzeszy, działania te ograniczały się do bojkotowania żydowskich sklepów przy pomocy lokalnych oddziałów SA.  10 marca 1933 r. słupskie Sturm-Abitelungen zorganizowały wiece, na których ostrzegano przechodniów przed robieniem zakupów u właścicieli pochodzenia żydowskiego. Zanotowano również przypadki wyrzucania klientów z tych sklepów przy użyciu siły. Apogeum prześladowań rozpoczęło się jednak dopiero, wraz z wprowadzeniem ustaw norymberskich, które wykluczyły Żydów z życia publicznego i pozbawiły ich wszelkich praw. Pretekstem do siłowej rozprawy z Niemcami wyznania mojżeszowego okazał się zamach na niemieckiego konsula w Paryżu – Ernsta von Ratha –  dokonany przez  Żyda pochodzącego z Polski, Herszla Grynszpana. Konsekwencją tego wydarzenia była akcja odwetowa przeprowadzona w nocy z 9 na 10 listopada 1938 r.  znana pod znamienną nazwą – Kristallnacht ( Noc Kryształowa). Również Słupsk stał się areną tych zajść. Rankiem 10 listopada oddziały SA podpaliły tamtejszą synagogę przy cichej aprobacie lokalnego Gestapo. Rozprawa z żydowskimi mieszkańcami Pomorza Zachodniego zakończyła się równie tragicznie. Przy aprobacie większości niemieckiej społeczności zostali oni pozbawieni majątków i ulokowani w barakach pod Lublinem, na terenie Generalnego Gubernatorstwa, w liczbie około 1200.

Słupsk, jak każde miasto w Rzeszy, miał ulice i place nazwane na cześć takich postaci jak Adolf Hitler czy Wilhelm Gustloff. Przywódca III Rzeszy, a także nazistowscy dygnitarze kroczyli tymi ulicami, omamiając tłumy. Narodowy socjalizm jako ideologia państwowa, również tutaj zapuścił swoje korzenie. Działalność SA, SS czy wydarzenia Kryształowej Nocy to smutny czas w historii pięknego miasta. Ziemia ta była świadkiem marszu butnego Wehrmachtu na wschód. Ta sama ziemia oglądała nadchodzący front i wszystkie związane z tym okropieństwa. W mieście tym działał  podobóz KL Stutthof, tzw. Aussenarbeitslager Stolp, w którym zmuszano więźniów do pracy ponad siły w nieludzkich warunkach.  Świadectwem tamtych wydarzeń są dziś miejsca martyrologii, które dobitnie ukazują szkołę nienawiści, jakiej poddano cały naród  niemiecki.

Niewątpliwie, swastyka rzuciła wówczas swój cień również na to miasto.

Dominik Witek

Koło Naukowe Historyków AP

 

 

Bibliografia:

Czarnik Andrzej,  Ruch hitlerowski na Pomorzu Zachodnim 1933-1939, Wyd. I , Poznań, 1969

Udostępnij.