Uczniowie Technikum Weterynarii i Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Słupsku protestowali  przeciwko procederowi stałego trzymania psów na uwięzi. W tym celu młodzi słupszczanie zorganizowali happening „NIE dla łańcuchów!”.

 Wydarzenie odbyło się w ramach Ogólnopolskiego Dnia Praw Zwierząt. Inicjatorem akcji była nauczycielka, która ideą zaraziła uczniów.  – Protestujemy, ponieważ stałe trzymanie psów na uwięzi jest nadal częstym zjawiskiem, a jest to: niezgodne z prawem i niehumanitarne – mówi Karolina Pera, współorganizatorka happeningu. – Często psy są bez dostępu do wody, na zbyt krótkim łańcuchu. Celem naszej akcji jest próba zmiany świadomości tych, którzy nadal traktują psa jak przedmiot, a nie jak żywą, czującą istotę. Chcemy, by wzrastała świadomość, że pies powinien być przywiązany do człowieka, a nie do budy. Zależy nam, by psy miały godne życie, wodę w misce i jedzenie. Aby były trzymanie zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt, czyli, jeśli muszą być na łańcuchu, miał on długość przynajmniej trzech metrów, by pies był z niego spuszczany nie rzadziej niż co 12 godzin i miał schronienie przed zimnem i upałem. Jeżeli widzimy taką sytuację reagujmy. Osoba, która tak znęca się nad zwierzakiem łamie prawo.

Udostępnij.