Uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego starają się ograniczać czas spędzany ze swoimi smartfonami. Jak sami przyznają łatwo nie jest. 

Akcja przeciwko uzależnieniom od nowoczesnych technologii trwa w I Liceum Ogólnokształcącym w Słupsku. Co ciekawe to sami uczniowie zaproponowali, że będą się ograniczać, ponieważ widzą jak dużo czasu zabiera im smartfon. Po wejściu do szkoły telefony zostawiają w depozycie.

– Telefon bardzo rzadko służy do dzwonienia. Przede wszystkim sprawdzamy co dzieje się na portalach, to trzeba fotkę wrzucić. Zostawienie telefonu w depozycie z początku to było wyzwanie, w nim mamy przecież prawie wszystko – przyznają uczniowie.

Dopiero po kilku dniach eksperymentu uczniowie przyznali, że mogą się obejść bez telefonu. Więcej czasu na przerwach spędzają na rozmowach z rówieśnikami.

W maju Ośrodek Doradztwa Nauczycielskiego przeprowadzi eksperyment „Siedem dni bez smartfona”. Będzie mógł wziąć w nim udział każdy zainteresowany.

– Chcemy w ten sposób zwiększyć świadomości młodzieży i nauczycieli na temat obecności smartfona w ich życiu. Wyniki badań posłużą do stworzenia rekomendacji dla szkół biorących udział w badaniu w zakresie bezpiecznego wykorzystania nowej technologii nie tylko w szkole, ale również w domu. Nowinki techniczne są nam potrzebne i bardzo pomocne. Jednak jak ze wszystkim powinniśmy obchodzić się z nimi rozsądnie. Widok nie tylko młodych ludzi zajętych klikaniem w telefonie jest powszechny, ale czy ma pozytywny skutek na nas jako ludzi – mówi Maciej Maraszkiewicz, socjolog z ODN w Słupsku.

 

Udostępnij.