Komendant wyciągnął z wody pechowca - GRYF24.pl

Chciał tylko zamoczyć stopy w morzu, gdy nagle wciągnęły go wzburzone fale. Nie był w stanie samodzielnie wyjść na brzeg. W ostatniej chwili z wody pomógł mu się wydostać funkcjonariusz Straży Granicznej w Ustce.

W środę wieczorem mjr SG Arkadiusz Urlich, komendant Placówki Straży Granicznej w Ustce, spacerował w czasie wolnym od służby ustecką plażą. W pewnej chwili zauważył pozostawione na piasku buty, jednak w pobliżu nie było nikogo. Dopiero w odległości kilkudziesięciu metrów od brzegu zobaczył w morzu człowieka zalewanego przez fale. Natychmiast wezwał patrol Straży Granicznej.

W tym czasie dryfujący mężczyzna na tyle zbliżył się do brzegu, że mjr Urlich wszedł do wody i pomógł mu wydostać się na brzeg. Kontakt z poszkodowanym był utrudniony, dlatego został przewieziony do szpitala w Ustce.

Lekarze stwierdzili u niego stan głębokiej hipotermii. Karetka przetransportowała 46-latka do szpitala w Słupsku. Jak opisywał, kiedy spacerował brzegiem plaży, gwałtownie wciągnęło go wzburzone morze. W ocenie lekarzy, gdyby nie szybka pomoc, zdarzenie mogłoby się zakończyć tragicznie.

Morski Oddział Straży Granicznej http://www.morski.strazgraniczna.pl

Udostępnij.