Wypożyczalnia rowerów ma szanse powstać w Ustce. Władze miasta rozpoczęły rozmowy na ten temat. Pierwsze jednoślady miałby pojawić się w kurorcie już latem tego roku.

Władze Ustki zastanawiają się nad pilotażowym uruchomieniem automatycznych wypożyczalni rowerów na podczas sezonu letniego. Miasto w tym celu ogłosiło tzw. dialog techniczny, który ma na celu uzyskanie od potencjalnych wykonawców informacji w zakresie najkorzystniejszych rozwiązań mogących służyć realizacji tego przedsięwzięcia. Podczas rozmów omawiane będą kwestie dotyczące liczby i lokalizacji stacji, ilości rowerów, formy płatności oraz wysokości opłat za wypożyczenie roweru z możliwością bezpłatnego korzystania z roweru przez pierwsze 30 minut. – Chcemy rozważyć wszystkie możliwości – mówi Bartosz Gwóźdź-Sproketowski, zastępca burmistrza Ustki. – Chcemy wiedzieć, czy takie rozwiązanie sprawdzi się w Ustce, czy jest na nie zapotrzebowanie, jakie koszty się z tym wiążą. Stąd dialog społeczny.

Według założeń programu pilotażowego na początku w Ustce ustawione miałby być cztery stacje po 10 rowerów. Jeżeli pomysł się przyjmie system będzie rozszerzany. W przypadku uruchomienia systemu cennik będzie skonstruowany tak, by rowery mogły służyć jak największej liczbie osób poprzez promowanie krótkich przejazdów. Dzięki temu rowery nie będą przetrzymywane ponad miarę i będą mogą służyć innym użytkownikom.

Pomysł  samoobsługowych systemów wypożyczania rowerów to efekt rewolucji technologicznej i wyzwań, przed jakimi stają współczesne miasta. Rejestracja użytkownika następuje przez internet, identyfikuje się on za pomocą numeru telefonu komórkowego, korzystanie z systemu ułatwia specjalna aplikacja na smartfony. Celem władz Ustki jest, aby rowery były nie tylko zdrową i ekologiczną, ale też tańszą alternatywą dla tradycyjnych form transportu. Po zakończeniu dialogu technicznego i opracowaniu warunków przetargowych burmistrz Ustki Jacek Graczyk zamierza ogłosić przetarg na uruchomienie systemu jeszcze w tym roku.

 

Udostępnij.