Na razie nie ma nawet konkursu na remont Starego Rynku, jednak serce miasta zmienia wygląd. Wydaje się, że nie będzie już błota i kałuż. Plac został bowiem wyspany drobnymi kamykami.

Od rana specjaliści wysypali żwirek. Kamyki skrzętnie układali między prowizorycznymi chodnikami. Chociaż ma to być rozwiązanie tymczasowe, bynajmniej takie są zapewnienia, Stary Rynek zyskał na estetyce. Nie ma już bowiem błota i kałuż.

Jesienią ubiegłego roku zakończyły się prace archeologiczne w tej części miasta. Władze samorządowe obiecywały, że zaraz po ich zakończeniu ogłoszony zostanie konkurs na zagospodarowanie Starego Rynku. Jednak sprawa tylko z pozoru okazała się prosta, bo konkursu na razie nie ogłoszono. Miasto zapewnia, że skrzętnie do niego się przygotowuje. Kilka tygodni temu Zarząd Infrastruktury Miejskiej wystosował zapytania ofertowe dotyczące przeprowadzenia owego konkursu.

Po zakończeniu wykopalisk Stary Rynek przypominał ogromną piaskownicę. Estetyki nie poprawiła świąteczna choinka, ułożenie chodniku oraz ustawienie wystawy dotyczącej miasta i samorządu.

Zgodnie z planem remont rynku ma rozpocząć się jak najszybciej, a powinien zakończyć się do 2020 roku.

Udostępnij.