Dzisiaj rusza pierwsza słupska wyprawa górska. Śmiałkowie podzielili trasę na trzy obozy. Zamierzają zdobyć szczyt zimą i bez tlenu. O jaką górę chodzi – o nasz Rowokół.

Chociaż wyprawa zdaje się być nieco z przymrużeniem oka. Słupszczanie podchodzą o niej bardzo poważnie. – Przygotowujemy się od dłuższego czasu – mówi Ryszard Kwiatowski, rzecznik prasowy wyprawy. – Pozyskaliśmy sponsorów. Mamy w ekipie lekarza, który nas przygotowuje. Trasę podzieliliśmy na etapy. W drodze na szczyt założymy trzy obozy. Z ostatniego dwie osoby podejmą atak szczytowy.

Wyprawa rusza dzisiaj pod wieczór. W nocy ekipa ma osiągnąć wierzchołek Rowokołu. Celem akcji jest nie tylko zabawa, ale także chęć zwrócenia uwagi na czynny wypoczynek oraz walory turystyczne naszego regionu.

Plan wyprawy z rozbiciem na obozy.

część drużyny wspinaczy

część drużyny wspinaczy

Udostępnij.