Adrianna – tak nazywa się pierwsze dziecko, które przyszło na świat po powrocie porodówki do Słupska. Na tą chwilę czekaliśmy 17 lat. 

Pierwsza urodzona po powrocie do Słupska dziewczynka tuż po porodzie ważyła 4380 kg i 10 punktów w skali Apgar. Jak udało się nam dowiedzieć poród odbył się siłami natury i przebiegał prawidłowo. Zanim mama i córka opuściły szpital odwiedził Robert Biedroń. Prezydent Słupska przyniósł pluszową pandę oraz niemowlęce body z logo „super Słupsk”. – Cieszę się z tego spotkania i prezentów – mówiła Paulina Olszewska, mama małej słupszczanki. – Teraz czas na kolejny krok, aby prezydent przewinął dziecko.

Robert Biedroń nie wydał się zakłopotany. Przyznał, że doskonale radzi sobie z takimi czynnościami. – Jeszcze w sejmie, gdy piastowałem mandat posła startowaliśmy w zawodach przewijania dzieci na czas. Byłem najlepszy. Pokonałem nawet posłów z PSL, którzy mają stosunkowo dużo dzieci – dodał Biedroń.

Słupska porodówka rozpoczęła pracę zaledwie dwa dni temu. http://gryf24.pl/2018/01/26/powrot-porodowki-slupska/

Gdy uruchomiono oddział w Słupsku trwało wygaszanie oddziału w szpitalu w Ustce. Porodówka wróciła do Słupska po 17 latach. Przez ten czas większość mieszkańców Słupska i regionu rodziła się w Ustce. Wraz z uruchomieniem oddziału położniczego słupski ratusz uruchomił punkt rejestrowania noworodków.

Udostępnij.