Karnawał to okres zimowych balów, maskarad i pochodów. Najciekawsze imprezy odbywają się cyklicznie i przyciągają amatorów dobrej zabawy. O tym jak bawili się uczestnicy IX Balu Charytatywnego organizowanego na rzecz Stowarzyszenia Przyjaciół Zespołu Szkół im. Czesława Miłosza w Siemianicach ”Edukacja na miarę czasu” opowiada Jolanta Czerwiakowska ze Studenckiego Koło Naukowe Historyków Akademii Pomorskiej w Słupsku

W progi Domu Weselnego Feliks wstąpili niezwykli goście: elegancka dama z lat XX, kilka drapieżnych wampirów, strzyg, starożytni Egipcjanie, bogaci szejkowie arabscy z pięknymi żonami, kolorowe wróżki, Afrykanie, zgrabne kocice, więźniowie, groźni piraci, klaun, grupa dziewcząt przebranych w stroje z lat 80–tych, Czerwony Kapturek, włochaty troglodyta i mnóstwo innych fantastycznych postaci ze świata baśni i filmu.

Goście bawili się do muzyki ze światowych list przebojów. Cała sala wirowała w tańcu. Wróżki pląsały z wampirami, jaskiniowiec z różową panterą, hinduski maharadża z perską księżniczką. Humor dopisywał wszystkim. Zabawa trwała do rana. Goście byli pod wrażeniem świetnej organizacji balu. Dzięki przyjaciołom i darczyńcom odbyła się licytacja ciekawych przedmiotów – mówi Agnieszką Kujawka, polonistka ze szkoły w Siemianicach.

Dochód z balu w wysokości 15.500 zł. zostanie przeznaczony na potrzeby doposażenia rozbudowującej się szkoły.

Jolanta Czerwiakowska- Studenckie Koło Naukowe Historyków Akademii Pomorskiej w Słupsku

Udostępnij.