Zwyczaj zażywania tytoniu przywędrował wraz korsarzami do Europy z Wielkiej Brytanii w 1586 r. Kaszubi jednak w to nie wierzą. Ich zdaniem była na tych terenach od początku świata. Mówią: „Zawsze tu byli Kaszubi i zawsze tu była tabaka”, którą nazywano waldmeister czyli mrzanką wonną. Według wierzeń ludowych została zasiana przez diabła i dopiero z Kaszub rozeszła się na cały świat. Jolanta Czerwiakowska ze Studenckiego Koła Naukowego Historyków Akademii Pomorskiej w Słupsku przybliża nam historię Fajki pipy.

Rys. 1. Waldmeister czyli mrzanka wonna, źródło: http://docplayer.pl/57824915-Edward-zimmermann-swieto-tabaki-w-debogorzu-swiato-tobaczi-w-dabogorzim.html

Początkowo fajki produkowano jedynie w Anglii, nieco później w Holandii. Szczególnie wielu wytwórców było w mieście Gouda. Na przełomie XVII i XVIII wieku działało w tym mieście około 500 warsztatów, w których pracowało przy produkcji 15000 osób. Na dworze Elżbiety II nauki pykania udzielał Walter Raleigh, natomiast Alfred Dunhill podniósł znaczenie tego rytuału do rangi sztuki. Co prawda Jakub I Stuard na dworze Tudorów walczył z paleniem fajki, to i tak w XVII w. uznano ją za mniej szkodliwy niż inne sposoby zażywania tytoniu.

W Polsce od dawna palacza fajkowego uznawano za kogoś posiadającego w sobie zbiór wyjątkowych cnót. To człowiek postrzegany jako wódz z beznamiętnym wzrokiem, małomówny dyplomata a nawet zimnokrwisty szuler. Każdy mężczyzna pragnął taki być.
W związku z tym palenie fajki szybko stało się szalenie modne. Kobiety nie chciały być gorsze i również wtórowały mężczyznom. Lotem błyskawicy pykanie fajki na dobre zagościło w domach zwłaszcza arystokratów. Bogaci palili tytoń w fajkach glinianych, natomiast mniej zamożni zadowalali się z posiadania wytwarzanych z łupin orzecha czy źdźbła słomy. Były też organizowane miejsca, gdzie można było pykać fajkę nie posiadając własnej. Byli i tacy co palili z taką namiętnością jak Król Stanisław Leszczyński. Palenie fajki spowodowało u niego zmianę koloru skóry do tego stopnia, że nazywano go „Skórzana gęba”.

Fajka w Ameryce stała się symbolem przyjaźni i wierności, dlatego bardzo chętnie dawano ją w prezencie. W Niemczech Pan młody na ślubie otrzymywał fajeczkę posiadającą dwie główki. Wszyscy lubili spotykać się na pykaniu, gdyż unoszący się dym sprzyjał, sprzyjał rozmowom. Można powiedzieć za Williamem Thackeray, że „fajka czerpie mądrość z ust filozofa, a głupiemu je zamyka”.

Rys. 2. Mężczyzna upojony po zażyciu fajki Franken Theodore (1811-76), źródło: A. Krzemińska, Moda na fajki nie przemija, 05.09.2017.

Fakty historyczne wbrew wierzeniom podają, że na tereny Kaszub zwyczaj palenia fajek trafił drogą morską przez port gdański a także lądową z Niemiec i Turcji. Dlatego zauważa się dwukierunkowe pochodzenie nazwy od niemieckiego słowa Pfeifer, czyli pipa oraz lulka od tureckiego lüle. Obie nazwy od samego początku stały się niezwykle popularne. Początkowo fajki produkowano z gliny i nazywano clay pipe, następnie wytwarzano lulki
z odkrytego sepiolitu a potem z porcelany. U tych ostatnich z powodu szybkiego ich nagrzewania, wykonywano coraz dłuższe cybuchy. Problem pojawiał się też z gorącym kondensatem, który wpadał w usta palacza. Stało się to inspiracją dla Johanna Franza Vicariusa do wymyślenia zbiorniczka na kondensat. Nieporęczność fajek z porcelany sprawiła, że używano ich głównie w domach i kawiarniach. Dopiero odkrycie lekkiego, porowatego i odpornego na temperaturę sepiolitu, zwanego pianką morską pozwoliło na produkcję fajkowych, miniaturowych dzieł sztuki.
Pierwszą fajkę z pianki morskiej wyprodukował w 1723 roku szewc Karol Kovacs, pochodzący z Budapesztu. Na zlecenie węgierskiego hrabiego Andrassy wykonał dwie fajki, jedną dla zamawiajacego, a drugą dla siebie. Używając zauważył, że pianka pod dotykiem rąk brudzi się, dlatego pokrył ją woskiem, tym samym uzyskał alabastrowy połysk.

Mimo, że fajki z sepiolitu były niezwykle kruche to standard nakazywał ich posiadanie. Korzyścią było to, że nie nagrzewały się i dobrze pochłaniały kondensat. Kiedy złoża sepiolitu zmalały, zaczęto produkcję fajek z korzenia wrzośca drzewiastego, z okolic Morza Śródziemnego. Fajki takie nosiły nazwę brujerka. Próbowano również wytwarzać je z innych drzew takich jak jesion, grusza, oliwki, jaśmin, bukszpan i olcha. Niemniej jednak najlepiej sprawdzał się wrzosiec.

Początkowo produkcją fajki zajmowali się garncarze. Od 1603 roku pojawiły się na nich symbole, oznaczające producentów dla przykładu JS czyli John Stuckey. Rok 1619 w Polsce przyniósł powstanie cechu fajkarzy. Znane polskie sygnatury to: Stiasny z Kremnicy oraz Ahnert i Hoening z Bańskiej Szczawnicy.

 

Rys. 3. Fajka znaleziona w folwarku w Stanisławicach, przedstawiająca wygląd męskiej głowy, źródło: Maciejewski M., Pykadełko: Biuletyn informacyjny 2/2010.

Każda ręcznie wykonana fajka jest arcydziełem sztuki. Może być ceramiczna wykonana z glin żelazistych i kaolinitowych ewentualnie z porcelany lub fajansu.

W XVIII wieku zaczęto produkować fajki porcelanowe, o pięknie zdobionych główkach i osadnikach. Przedstawiały portrety, scenki niejednokrotnie nawet frywolne. Były tez fajki korporacyjne oraz dla rezerwistów. Pojawiają się wtedy też niepowtarzalne wykonane z kości słoniowej, hebanu, srebra i sepiolitu. Najbardziej popularne wykonane są z drewna buku, bukszpanu i wrzośca. Pięknie prezentują się fajki z bursztynu, miedzi i kości bawołu. Spotyka się też bardzo egzotyczne zrobione z muszli, a nawet z kitu pszczelego czy łupiny orzecha.

Pierwsze fajki z drewna pojawiły się około 1760 roku. Były to głównie fajki olchowe. Zaletą ich było to, że się nie tłukły. Wadą zaś było to, że łatwo się przepalały. Dodawano więc do nich wkładki z metalu, obijano z zewnątrz blachą złotą, srebrną lub cynkową. Innym rodzajem drzewa do produkcji była grusza, śliwa, jesion czy orzech włoski. Kształty fajek zależne były od okresu powstania i zawodu użytkownika. Myśliwi posiadali krótkie tzw. „tyrolki”. Chłopi palili długie fajki z wygiętym ustnikiem, natomiast górale posiadali pipy z bogato zdobionym metalem.

Sekret wytwarzania fajki jednorodnej z glinki kaolinowej polegał na dobraniu odpowiedniej porcji materiału, który preparowano i dopiero potem przekładano do formy. Wiercono otwór i kanał dymny. Następnie podsuszoną fajkę wyjmowano z formy, wygładzano szwy i nierówności, a potem wypalano w temperaturze 100 stopni w tyglach posiadających możliwość jednoczesnego wypalenia 720 fajek.

Fajki mogą być jednorodne białe albo złożone, czyli tak zwane lulki. Przeważnie mają ozdobne główki w kształcie sowy, słonia, zająca, głowy psa, postaci mężczyzny, kobiety myśliwego lub tylko głowy mężczyzny, ludzkiej czaszki, buta, bulwiastego korzenia, brodatego wodnika. Fajki zdobione były postaciami historycznymi takimi jak: kanclerz Otto von Bismarck, Napoleon, król Augusta III Sas, książę Józef Poniatowski. Wiele fajek posiada ornamenty przedstawiające scenki rodzajowe albo herby rodu. Mają też różnorodną kolorystykę od beżu, poprzez pomarańczowy brąz do czarnego. Mogą też być różnokolorowe.

 

 

Rys. 4. Różnorodne kształty fajek, źródło: http://kalumet.pl/archiwum-kalumet/Kalumet2007-11/4rozmowy.htm.

Współcześnie używa się najczęściej fajek drewnianych o różnorodnych kształtach:

  1. Fajkę Apple, czyli posiadającą kształt główki podobny do jabłka. Poniżej najbardziej klasyczny wzór, występujący w wersji prostej jak i bent czyli nieco zgiętej. Posiada dwa rodzaje ustników sadle i taper.
  2. Fajka Prince/Diplomat nieco lżejsza i bardziej smukła od Apple, z krótką szyjką i lekko wygiętym ustnikiem. Była ulubioną fajką księcia Walii- Alberta.
  3. Army – Standard to fajka o główce typu billiard. Posiadała wciskany ustnik, używana była przez żołnierzy podczas wojny krymskiej w latach 1853-56.
  4. Fajka typu niemieckiego (wieloczęściowa) z szyjką wzmacnianą obrączką zwaną virolą, która zabezpieczała ustnik przed pęknięciem, który wkłada w szyjkę do wyczucia oporu.
  5. Fajka dżentelmena Billiard, z charakterystycznym kątem 90 stopni pomiędzy główką a szyjką o okrągłym przekroju.
  6. Fajka o nazwie Pot. Pot, która swoim wyglądem przypomina kuchenne naczynie zwane rondelkiem. Szyjka tej fajki ma przekrój kwadratowy.
  7. Fajka Chimney/Skyscraper ze szczególnie wysokim kominem, posiadająca prosty lub lekko wygięty ustnik.

 

Rys. 5. Różne rodzaje fajek drewnianych, źródło: M. Maciejewski, Pykadełko: Biuletyn informacyjny KOKF2010 NR 2, źródło: http://kokf2010.pl/images/pykadelko/Pykadelko_2.pdf.

Na Kaszubach entuzjaści pykania fajek spotykają się w pipe clubach i na zawodach, które polegają na jak najdłuższym jej paleniu. Przygotowanie fajki do palenia to swoisty rytuał. Trzeba fajeczkę nabić tytoniem, który jest umiejętnie poszarpany i wyrobiony tak, aby się długo palił. Porcję tytoniu stanowią 3 gramy. Fajkę należy utrzymywać jak najdłużej aktywną, przy użyciu wyłącznie dwóch zapałek. Kaszubi to wielcy miłośnicy pykania, kochają swoje fajeczki, dodające im powagi, splendoru i klasy. Organizują imprezy, na które zapraszają fajkarzy z całej polski. Mistrzostwa odbywają się co roku. Ostatnie odbyły się 13 maja 2017 roku w Ostrzycach na Kaszubach. Były to mistrzostwa w wolnym paleniu fajki. Rekord tegoroczny pykania „Pipy z platanu” wynosił 1: 30:35. natomiast  w paleniu tak zwanej „Białki” 01:01:31.

 

Rys. 6. Przygotowania do kaszubskich zawodów w wolnym paleniu fajki, Jurgielewicz M., Mistrz został na Kaszubach, źródło: http://kalumet.pl/mistrz-zostal-na-kaszubach/?age-verified=1d52e73c1e

Znane osoby palące fajkę to między innymi: aktor teatralny i filmowy Marek Perepeczko, Prezydent Polski Lech Wałęsa, aktor Wiktor Zborowski, piosenkarz Piotr Szczepanik, aktor Samuel Clemens, kompozytor Johann Bach, niemiecki książę Otto Bismarck, astronauta Neil Armstrong, fizyk Albert Einstein, Prezydent Stanów Zjednoczonych Gerard Ford, piosenkarka Sophie Hawkins i wiele innych osób.

 

Rys. 7. Albert Einstein, źródło: http://www.bruyere.cba.pl/famous_smokers.html

 

Literatura:

Bis M., Sprawozdania i zapiski: Kwartalnik Historii Kultury Materialnej, 2014, R. 62 Nr 1, s. 176-177.

Erenburg L., Trzynaście fajek.

Gil Ł., Sposoby używania fajki na obszarze obecnych zachodnich ziem polskich od XVII w. do początku XX w.: Prehistorica Posnaniensia, T. XVI, 2011.

Jurgielewicz M., Mistrz został na Kaszubach, źródło: http://kalumet.pl/mistrz-zostal-na-kaszubach/?age-verified=1d52e73c1e

Krzemińska A., Moda na fajki nie przemija, 05.09.217.

Maciejewski M., Pykadełko: Biuletyn informacyjny 2/2010.

Polakiewicz P., Gliniana główka fajki znale

Udostępnij.