Dżej Dżej w Słupsku z książką - GRYF24.pl

O swojej książce opowiadał w Słupsku Jacek Jaśkowiak . Prezydent Poznania wyznał jak z biznesmena stał się działaczem społecznym, a potem samorządowcem. Wielką rolę w tym odegrał legendarny bard Jacek Kaczmarski.

 

Prezydent Poznania przyjechał do Słupska promować książkę. Jednak jak twierdzi bardzo lubi to miasto. Chętnie tu przyjeżdża i ceni współpracę z Robertem Biedroniem, który był gościem specjalnym na wieczorze autorskim.

 

Spotkanie promujące książkę „Dżej Dżej” odbyło się w małej sali słupskiego teatru. Przygaszone światła, intymna atmosfera. Doskonały klimat do osobistych zwierzeń Jacka Jaśkowiaka, bo taki klimat ma książka. – To była szczera rozmowa, bo inna nie miałaby sensu – mówi prezydent Poznania.

 

Jaśkowiak w wywiadzie opowiada o wielu sprawach intymnych, o relacjach z kobietami, o tym jak rozkręcał biznes w latach 90-tych, jak znalazł się w ruchach społecznych, a w końcu w polityce.

 

Wyjątkową ważną postacią w życiu prezydenta Poznania był Jacek Kaczmarski, którego był menadżerem i przyjacielem. – Jacek Jaśkowiak opowiada o tej przyjaźni. Kaczmarski jest obecny niemal cały czas tej książce. Bardzo często słuchaliśmy jego piosenek w trakcie naszych rozmów. Prezydent często zamiast odpowiadać na nasze pytania uciekał w piosenki – mówi Violetta Szostak, współautorka książki.

 

Prezydent Poznania przyjechał do Słupska promować książkę. Jednak jak twierdzi bardzo lubi to miasto. Chętnie tu przyjeżdża i ceni współpracę z Robertem Biedroniem, który był gościem specjalnym na wieczorze autorskim.

 

Udostępnij.