150 Polaków miało stracić pracę przy budowie amerykańskiej bazy w Redzikowie. Prace stracili przede wszystkim podwykonawcy. W większości to firmy z Pomorza.

 

Według informacji, do których dotarli dziennikarze Radio Gdańsk umowy zostały zerwane nagle i bez uzasadnienia. Nie podano żadnych oficjalnych powodów. Pracę stracili przedstawiciele branży budowlanej. Łącznie 150 osób.

Praca na dawnym lotnisku w Redzikowie zdaje się jednak iść normalnym trybem. Na teren bazy wjeżdżają samochody ciężarowe. Słychać odgłosy pracy ciężkiego sprzętu. W sklepie w Redzikowie spotkaliśmy ekipę budowlaną.  Robotnicy nie byli jednak zbyt rozmowni. – Pracujemy normalnie. Nic się nie dzieje – powiedzieli w rozmowie przed sklepem.

Według nieoficjalnych informacji inwestycja w Redzikowie ma mieć spore opóźnienie.  Mowa jest nawet o dwóch lub czterech miesiącach. Baza ma być gotowa latem przyszłego roku.

Udostępnij.