Mieczem, kamieniem, drabiną – parę słów o tragicznych zgonach Gryfitów - GRYF24.pl

Polscy Piastowie, angielscy Plantageneci, ruscy Rurykowicze – to niektóre z dynastii, gdzie władcom dość często zdarzało się ginąć w tragicznych okolicznościach. Również i paru rządzących Pomorzem Zachodnim książąt zginęło albo z czyjąś pomocą, albo nagle w  wypadkach.

Życie władcy w dawnych wiekach nie było łatwe. Bitwy, spiski, trucizny, niewierni wasale, rodzinne konflikty – okazji, aby zejść szybko z tego świata było wiele. Zagrożenia te stawały również przed rządzącymi ziemią pomorską Gryfitami.

Warcisław I – w mrokach historii

Ten pierwszy historycznie poświadczony władca Pomorza Zachodniego aktywnie działał na Pomorzu Zaodrzańskim w celu przyłączenia go do swojego władztwa. Tam jednak spotkała go nagła śmierć – na przełomie 1135 i 1136 r. książę ginie niespodziewanie w Słupie (Stolpe) nad rz. Pianą. Według T. Kantzowa (XVI-wiecznego kronikarza) konający władca miał jeszcze rozerwać szczękę zabójcy(!) Kto stał za tą zbrodnią? Ówczesny pan Marchii Północnej Albrecht Niedźwiedź, chętny zagarnąć tereny zaodrzańskie? Władcy państewek lucickich, chcący zrzucić zwierzchnictwo Warcisława? A być może było to wynikiem rozgrywek dynastycznych? Tego chyba nie dowiemy się już nigdy. W miejscu śmierci księcia jego brat Racibor ufundował klasztor, którego ruiny zachowały się do dziś.

Kazimierz I – na polu bitwy

Po śmierci Racibora władzę przejęli synowie Warcisława I – Bogusław I i Kazimierz I, przez cały okres panowania lawirujący pomiędzy Cesarstwem, Danią, Brandenburgią i Polską. Gdy wybuchł wielki konflikt cesarza Fryderyka I Barbarossy z potężnym księciem saskim Henrykiem Lwem, Gryfici wsparli Lwa. Skończyło się to dla nich tragicznie – Kazimierz zginął w 1180 r. podczas walk z oddziałami cesarskimi, być może na terenie dzisiejszej Brandenburgii. W wyniku śmierci brata Bogusław opuścił obóz Lwa (który ostatecznie przegrał i został wygnany) i w następnym roku złożył hołd zwycięskiemu Barbarossie.

Barnim II – a kto jego zabił?

W 1295 r. na Pomorzu Zachodnim trwał wieloletni już spór pomiędzy Bogusławem IV, synem Barnima I z jego drugiego małżeństwa, a jego macochą Małgorzatą brandenburską (barwnie opisaną przez Elżbietę Cherezińską w Koronie śniegu i krwi) i jej synami – Barnimem II i Ottonem I o dziedzictwo po ojcu. Konflikt miał ostry charakter i nie do końca było wiadomo, jak się zakończy – niespodziewanie przyspieszyła go nagła śmierć Barnima II, po której pozostali bracia  podzielili się Pomorzem Zachodnim (Otton wziął Szczecin, Bogusław – Wołogoszcz i Słupsk). Dlaczego młody książę zginął? Według XVI-wiecznych kronikarzy miał go zabić niejaki Widanta z Mokrawic w zemście za romans księcia z jego piękną żoną Adelą. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne – prędzej Barnim mógł stać się ofiarą jednego ze swoich wasali.

Kazimierz III – w szale oblężenia

Najstarszy, choć ledwo 20-letni, syn jednego z najwybitniejszych książąt szczecińskich Barnima III, objął władzę podczas konfliktu cesarza Karola IV Luksemburskiego z rządzącymi Brandenburgią Wittelsbachami, którym książęta szczecińscy podlegali jako lennicy. Sam Kazimierz III znalazł się w obozie cesarza, chcąc przy okazji zrzucić brandenburskie jarzmo. Gdy Karol zaatakował rywali, Gryfici w 1372 r. zorganizowali atak na Chojnę – walki zakończyły się jednak tragedią. Kazimierz został trafiony strzałem z kuszy, który spowodował tak poważne powikłania, że pomimo przewiezienia do Szczecina i opieki miejscowych medyków książę zmarł. Chojny nie zdobyto, zaś jej rada miejska – w podzięce za zwycięstwo – w każdą rocznicę śmierci Gryfity przekazywała miejscowemu kościołowi 4 funty wosku (ok. 1–1,5 kg)

.

Kazimierz (Kaźko) IV Słupski – o jeden kamień za dużo

Ten niedoszły kandydat do korony polskiej i wnuk Kazimierza Wielkiego, a w 1376 r. lojalny lennik Ludwika Węgierskiego, oblegał w Złotoryi ks. Władysława Białego, ostatniego z Piastów kujawskich, który powrócił z francuskiego klasztoru w celu odzyskania swojego władztwa. To spowodowało szybką reakcję stronnictwa królewskiego, którego siły rozpoczęły oblężenie miasta. Niestety, latem 1376 r. Kaźko podczas jednego ze szturmów, jak opisuje Janko z Czarnkowa, został „mocno kamieniem uderzony”, co spowodowało jego śmierć w I 1377 r. na zamku w Bydgoszczy.

Warcisław VII – tajemnicza zbrodnia

Przyrodni brat Kaźka Słupskiego, który objął władzę nad księstwem słupskim po jego śmierci, przez cały okres panowania zmagał się z licznymi problemami. Ciągle brakowało mu pieniędzy, jego władza była słaba, zaś państwo nękały walki wewnętrzne – lokalne wojenki toczyli między sobą zarówno możnowładcy, jak i miasta. Dodatkowo księstwo słupskie, z racji swego strategicznego położenia, musiało nieustannie lawirować pomiędzy potężnymi sąsiadami – Polską (wzmocnioną unią z Litwą), a Zakonem Krzyżackim. W tych warunkach książę naglę zginął gdzieś na przełomie 1394 i 1395 r. Nie wiadomo nawet dokładnie, gdzie doszło do zamachu. Jako mocodawców wymienia się Zakon Krzyżacki (mszczący się za napady na gości Zakonu i trzymanie ich w niewoli bądź za chwiejną politykę zagraniczną), wasali (von Dewitzów albo Borków), a nawet rozbójników. Co ciekawe, prof. E. Rymar odkrył ślady postępowania w sprawie zabójstwa mieszczanina stargardzkiego Jana, który miał zabić księcia podczas wypadu z oblężonego zamku Szadzko (k. Dobrzan). Być może ta sprawa zostanie kiedyś wyjaśniona.

Kazimierz (VIII) – zawiedziona nadzieja

Smutny los spotkał za to drugiego z synów Bogusława X Wielkiego, Kazimierza. Mimo, że przeżył dzieciństwo i miał spore szanse na objęcie tronu, znany wszystkim nałóg przekreślił jego szanse. Młody Kaźko popadł bowiem w alkoholizm, który doprowadził go do smutnego końca – nietrzeźwy książę spadł z drabiny, co w kilka dni później spowodowało jego śmierć w 1518 r.

W historii rodu Gryfitów nie są znane przypadki tragicznych zgonów żon i córek książęcych, aczkolwiek jedna sprawa zasługuje na uwagę – w 1436 r. po procesie w Wołogoszczy utopiono niejaką Pluseker, konkubinę drobnego książątka wołogoskiego Barnima VII Psiarza. Miała być powiązana z sektą waldensów, zwalczanych przez Kościół. Za jej śmierć podobno odpowiada… bratowa Barnima, Zofia, żona Warcisława IX.

Arkadiusz Piecyk, Studenckie Koło Naukowe Historyków Akademii Pomorskiej

Udostępnij.