Uczestnicy manifestacji przed słupskim sądem nie będą odpowiadać za udział w proteście. Policja umorzyła postępowanie w tej sprawie.

Informacje o umorzeniu dochodzenia w sprawie „Łańcucha światła” potwierdził Robert Czerwiński, rzecznik słupskiej policji.

Funkcjonariusze w postępowaniu uczestników manifestacji nie dopatrzyli się znamion przestępstwa.

Doniesienie w sprawie domniemanego złamania prawa poprzez udział w nielegalnym zgromadzeniu oraz zniszczenia mienia złożył słupszczanin. Mężczyzna wcześniej podawał się za działacza ruchu Kukiz15, ale to zdementowali szefowie struktur tej organizacji.

W „Łańcuchu światła” w Słupsku przez ponad tydzień w lipcu, każdego dnia uczestniczyło kilkaset osób. Słupszczanie solidaryzowali się w ten sposób z protestującymi w całym kraju przeciwko zmianom w sądownictwie.

Udostępnij.
  • piotr mieczyslaw

    co z chlopem,ktory wprowadzil w blad organy scigania narazajac nas podatnikow na koszty ?
    kij ma dwa konce !

  • Pierre

    Prosze nie pisac ogolnie slupszczanin, gdyz to obraza mieszkancow tego grodu. Piszmy wprost – donos zlozyla postbolszewicka szuja, pisowski funkcjonariusz Ryszard Bogusz.