Środkowy odcinek S6 może wybudować prywatna firma – wynika z rządowego pisma, do którego dotarliśmy. Jeżeli uda się nawiązać partnerstwo publiczno-prywatne może to oznaczać, że przejazd tym odcinkiem będzie płatny.

Dzisiaj Komisja Monitorująca Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko ma zająć się skreśleniem z listy tak zwanego słupskiego odcinka drogi ekspresowej nr 6. Według naszych nieoficjalnych informacji strona rządowa może z tego pomysłu wycofać się w ostatniej chwili, bo ma zupełnie inny pomysł na sfinansowanie środkowego odcinka S6. Z pisma podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju, które jest odpowiedzią na monit unijnej komisarz  do spraw Polityki Regionalnej, wynika, że odcinek Sianów-Bożepole Wielkie będzie budowany w ramach parterstwa publiczno-prwatnego. Jak czytamy: „Biorąc pod uwagę znaczenie drogi ekspresowej nr 6 na odcinku Koszalin-Słupsk-Lębork-Bożepole Wielkie przewidziano jej realizację w innej formule, czyli w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego”.

Oznacza to, że przejazd tym odcinkiem może być płatny. Prywatna firma będzie chciała przecież na tym zarobić.

–  W naszym regionie, który wymaga inwestycji państwo dosłownie umywa ręce od odpowiedzialności za obiecaną i zatwierdzoną już wcześniej trasę. Nie przypadkiem S6 ma powstać w ramach funduszu spójności, którego nadrzędnym celem jest wyrównywanie warunków ekonomicznych i społecznych – mówi Robert Biedroń, prezydent Słupska

To świadczy o tym tylko, że Prawo i Sprawiedliwość nie chce budowy tej drogi – mówi Zbigniew Konwiński, słupski poseł.

Walka o S6 trwa od wielu miesięcy. Mieszkańcy Pomorza kilka razy blokowali drogę. Zbierana były także podpisy pod petycją do rządu. Sprawą zajęła się także unijna komisarz do spraw polityki regionalnej Corina Cretu. W piśmie adresowanym do polskiego rządu pisze wprost o tym, że jeżeli strona polska nie wybuduje całości inwestycji może stracić unijną dotację.

Udostępnij.
  • piotr mieczyslaw

    chcielista to mata – bieda z nedza sie uparla ,zamiast poczekac – to bedzie płakac i płacic
    plus ograniczenia wynikle z tarczy – zawsze bylem zwolennikiem drugiego toru i szybkiego olaczenia kolejowego w trojmiastem

  • Pomorzanin

    To jest niedopuszczalne.To jest jedyna droga komunikująca pomorze. Ta droga nam się należy jak psu miska jako bezpłatna., tym bardziej, że w naszym rejonie powstała tarcza antyrakietowa, i region Słupska jak na razie nie dostał żadnej rekompensaty za tą tarczę, która była nam obiecywana i obecny rząd na ten tema kompletnie milczy. W innych regionach Polski taka tarcza nie postanie i są tam drogi budowane bez żadnych warunków wstępnych. Ktoś widać, że na naszym odcinku zwietrzył sprawę i chce na tym zbić kapitał na swoje życie.

  • PawelKa

    Na odcinku, gdzie jest płatna droga musi istnieć darmowy odcinek drogi krajowej, takiej nie ma, chyba że s6 wybudują po zupełnie nowym sladzie. Najpewniej budżet będzie wpłacać określoną kwotę przez umówiona ilość lat do firmy – budowniczego drogi.

  • Janusz Jerzy

    Ludzie! Lepiej byłoby zakończyć obwodnicę Słupska od strony ul. Portowej do Głobina! To co dzieje się na ulicach: Tramwajowej, Kościuszki, Kaszubskiej i Kopernika woła o pomstę do nieba! W godzinach szczytu to ruch większy dziesięciokrotnie niż na S-6.