Poseł Zbigniew Konwiński wystąpił z wnioskiem do rządu o przekazanie pieniędzy z nadwyżki budżetowej na budowę całości trasy ekspresowej S6.

Słupski poseł Platformy Obywatelskiej nie składa broni w sprawie budowy środkowego odcinka S6. Wysłał wniosek do rządu Beaty Szydło o przekazanie pieniędzy z nadwyżki finansowej na dokończenie pomorskiej ekspresówki. – Minister Morawiecki chwali się nadwyżką i jest to okazja do dokończenia budowy S6 właśnie z tych pieniędzy – mówi Konwiński. – Kilkanaście miesięcy temu byłskiy przesunięcia w środkach na budowy dróg do 2023 roku. Wówczas też występowałem z podobnym wnioskiem. Niestety został odrzucony. Partia rządząca mówi, że środkowy odcinek S6 nie będzie wybudowany, bo nie ma na to środków. Pomijając to, że były one zabezpieczone, to teraz jest doskonała okazja do sfinansowania tej inwestycji.

Słupska posłanka Jolanta Szczypińska z Prawa i Sprawiedliwości na antenie Radio Gdańsk powiedziała, że pomysł Konwińskiego jest populistyczny. – Wiemy, że ta trasa powstanie, a jej budowa jest rozpisana na lata. Może sobie występować, ja nie będę tego komentowała pod względem racjonalności – powiedziała w rozmowie z rozgłośnią.

Batalia o budowę środkowego odcinka ekspresówki między Koszalinem a Bożympolem Wielkim trwa od kilkunastu miesięcy. Sprawa zainteresowała się już Corina Cretu, komisarz ds. polityki regionalnej. Unijna komisarz uważa, że droga powinna być budowana w całości, bo jest to niezgodne z warunkami przyznania dotacji. Zaniechanie budowy może zakończyć się zwrotem pieniędzy do budżetu Unii Europejskiej

Udostępnij.