Policja przesłuchuje uczestników manifestacji pod słupskim sądem. Jeden z mieszkańców złożył donos, bo twierdzi, że Łańcuch Światła był nielegalnym zgromadzeniem.

Według nieoficjalnych informacji doniesienie złożył były kandydat na prezydenta Słupska, który miał także podawać się za przedstawiciele Kukiz 15.

Wśród przesłuchanych już osób jest między legenda słupskiego podziemia lat 80-tych mecenas Anna Bogucka-Skowrońska. – Cała ta sytuacja nie jest tyle, co śmieszna, lecz tragiczna – mówi obrończyni działaczy Solidarności. – Te metody już w tym kraju przerabialiśmy. SB także zatrzymywało nas pod różnymi pretekstami, przesłuchiwało, trzymało na dołku przez 48 godzin. Powiedziałam policjantce, która zadawała mi pytanie, że dołek na komisariacie przy Reymonta dobrze z nam z tego okresu. To ewidentne działanie polityczne, które ma na celu udręczenie nas wszystkich, którzy nie zgadzają się z taką formą polityki.

Słupska policja potwierdza, że jest prowadzone postępowanie wyjaśniające na wniosek jednego z mieszkańców. – Osoby, które wezwaliśmy przesłuchane są jako świadkowie – mówi Robert Czerwiński, rzecznik słupskiej policji. – Naszym zadaniem jest wyjaśnienie okoliczności tamtych wydarzeń.

Udostępnij.
  • piotr mieczyslaw

    kij ma dwa konce – za pare lat okaze sie iz czyja wladza tego religia i sluzby obecne sa be i nowi
    zabiora im medale ,przywileje i ,,zasluzone,,emerytury.. bedzie placz i lament
    swoja droga szkoda naszych podatkow