Władze miasta zapowiadają remont na stadionie Gryfa Słupsk. Kibice twierdzą, że szyki i powierzchowny remont nie ma sensu. – To jedynie zagrywka przed wyborami – twierdzą.

 

O potrzebie gruntownego remontu stadionu przy Zielonej mówi się od lat. Ponad 10 lat temu były przeprowadzone ostatnie prace. Odnowiono nawet płytę główną. Jednak prawdziwej modernizacji nie przeprowadzono.

 

Ostatnia ulewa zalała stadion, a władze miasta obiecują remont. Podczas cotygodniowej konferencji prezydenta i jego zastępców padła deklaracja, że miasto wyłoży na ten cel 850 tys. zł. Zakres prac ma objąć modernizację otoczenia płyty głównej.

 

Na taki zakres prac nie godzą się kibice, którzy oczekują w Słupsku stadionu na miarę potrzeb klubu i zgodnego z obecnymi normami. – Kosmetyczne poprawki, miasto przed wyborami może sobie wsadzić gdzieś. Kibice Gryfa od dawna to ciężka grupa by wciskać nam kit. Jeżeli nie zostanie przedstawiony plan budowy normalnego kameralnego stadionu to te zabiegi nie mają sensu, bo za dwa lata znowu będzie się coś rozsypywać. W takim wypadku stadion będzie dziurą bez dna. Proponowane remonty to tylko odrobina pudru na pokancerowaną twarz, mające w zamierzeniu pokazać że miasto coś robi. Potrzebna jest więlka operacja. Stadion musi przejść pod władanie Gryf S.A. i to jak najszybciej, remonty potrzebne są również na wczoraj, jednak miasto MUSI wykonać projekt NOWEGO stadionu, oraz przedstawić plan jak go wybudować!!! Koncepcja jest poniżej, proszę bardzo – czytamy na fanpage kibiców Stadion Zielona 9.

fot. Stadion Zielona 9

Udostępnij.