Samorządowcy z naszego regionu chcą przekazać pieniądze potrzebującym, którzy ucierpieli w wyniku nawałnic. Słupsk wysyła delegację do Czerska, która ma ocienić co jest najbardziej potrzebne. Do zbiórki na rzecz potrzebujących na najbliższym Jarmarku Grafitów włączą się harcerze.

Dokładnie jutro o godzinie ósmej spod słupskiego ratusza wyjedzie delegacja samorządowców ze Słupska i gminy Smołdzino wraz ze strażakami OSP, którzy pojadą do gminy Czersk z pomocą poszkodowanym przez nawałnicę. Samorządowcy na miejscu mają przekonać się jaka pomoc jest najbardziej potrzebna. Słupsk ma reprezentować wiceprezydent Marek Biernacki.

Prezydent Biedroń przygotował wniosek do radnych o przekazanie 50 tysięcy złotych z budżetu Słupska na poprawę infrastruktury w gminie Czersk. Będzie on rozpatrywany na nadzwyczajnej sesji 23 sierpnia – mówi Karolina Chalecka ze słupskiego ratusza.

Podobny wniosek przygotował burmistrz Ustki. – Podczas nadzwyczanej sesji radni podejmą decyzje o przekazaniu tych pieniędzy dla Sulęczyna. Ta miejscowość w powiecie kartuskim ucierpiała najbardziej – mówi Jacek Cegła, naczelnik Wydziału Promocji Urzędu Miasta w Ustce.

Do akcji pomocy włączają się także słupscy harcerze. Podczas niedzielnego Jarmarku Grafitów będą zbierać dary dla potrzebujących. Co dokładnie jest potrzebne harcerze umieścili na plakacie.

Udostępnij.