Przedstawiciele Słupskiej Powiatowej Kolei Drezynowej wraz z Kolejami Dolnośląskimi promowali transport kolejowy na XXIII Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą. Odwiedziły nas tłumy.

Słupska Powiatowa Kolej Drezynowa po raz pierwszy gościła na Przystanku Woodstock od razu wzbudzając sensację. Wraz z Kolejami Dolnośląskimi SPKD miała swoje stoisko informacyjne, w którym poza informacjami związanymi z rozkładem jazdy można było bezpłatnie zdobyć okolicznościowe bilety, koszulki, kubeczki i wiele innych gadżetów z logo KD i koleją. Obok stoiska powstała tymczasowa stacja kolejowa Kostrzyn Woodstock. Największe zainteresowanie wzbudziły same drezyny. Tysiące woodstockowiczów robiło sobie pamiątkowe fotografie na drezynach i pod tablicami informacyjnymi.

Założeniem projektu drezyny na Woodstock było jednak nieco inne. Słupscy drezyniarze promując transport kolejowy mieli również wozić woodstockowiczów do miasta i z powrotem. Zapotrzebowanie na takie połączenie było potężne. Codziennie tysiące osób z powodu braku transportu kołowego było zmuszonych do pieszych wycieczek tam i z powrotem do sklepów znajdujących się 2,5 kilometra od pól namiotowych.

Niestety, z powodu tego, że imprezę zakwalifikowano jako podwyższonego ryzyka, sztab kryzysowy cofnął zgodę na kursowanie drezyn, co wywołało wielkie rozczarowania organizatorów, a jeszcze większe woodstockowiczów. Słupscy drezyniarze są jednak dobrej myśli, że za rok wycieczki drezynami na Woodstocku staną się faktem.

Udostępnij.