Fundamenty tajemniczego budynku, monety, klamerki od pasów, ceramikę oraz naparstek – to artefakty, które do tej pory udało się odnaleźć archeologom podczas prac na Starym Rynku w Słupsku. Nadzieje związane z badaniami są jednak o wiele większe.

 

Jest duża nadzieja, że badania archeologiczne odpowiedzą na pytania dotyczące nie tylko początków ratusza, ale także kształtowania się ulic w tej części miasta, pożarów, które trawiły Słupsk, a także wiele innych, na które nie ma odpowiedzi w materiałach archiwalnych – mówi dr Bronisław Nowak, historyk mediewista.

Wykopaliska rozpoczęły się tydzień temu. Archeolodzy nie znaleźli fundamentów ratusza, który stał na rynku do początku XX wieku. Możliwe, że zostały rozebrane, aby odzyskać materiał budowlany. W trakcie prac natrafili zaś na fundamenty budynku, o którym nie było pojęcia. – Na tym etapie badań mogę powiedzieć, że wygląda to na dobudówkę do ratusza – mówi Maciej Marczewski, kierownik badań. – Cegły użyte do jej budowy świadczą, że powstała w okresie nowożytnym, w wieku XVI lub XVII.

Archeolog dodaje, że na razie nie natrafiono na ślady średniowiecznego ratusza. W najbliższych dniach naukowcy będą okrywać kolejne warstwy ziemi, w tym także tą związaną z okresem średniowiecza.

1 2 3 4 5
Udostępnij.
  • przyjmę gruz :D

    ciekawe tylko co się stanie z kamienną kostką brukową… ?!?