Dziki dają się we znaki działkowcom z ulicy Gdańskiej. Zwierzęta niszczą uprawy, wyjadają najsmaczniejsze warzywa.

Jak wypowiada się dla Radio Koszalin jeden z działkowców, u niego dziki wyjadły wszystkie ziemniaki, która posadził. Ponadto czworonogi stratowały mu truskawki.

Dziki pustoszą także inne działki. Najchętniej zjadają ziemniaki, ale nie gardzą marchwią i innymi warzywami. Problemy działkowców z dzikami zaczęły się w momencie gdy baza, na terenie dawnego lotniska, w Redzikowie została ogrodzona.

Działkowcy chcieliby, aby dziki zostały odstrzelone. Jednak sprawa nie jest prosta. Bowiem nie ma możliwości przeprowadzena odstrzału w miejscu gdzie przebywają ludzie.

 

Udostępnij.