Małżeństwo, które zginęło w zamachu w Manchesterze, pochodziło z Darłowa. Para do Anglii wyjechała kilka lat temu.

Jak podaje Onet.pl  Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że wśród osób, które zginęły podczas zamachu w Manchesterze, są Polacy. To małżeństwo, które przyjechało po koncercie Ariany Grande, by odebrać córki. Para była uważana za zaginioną, jednak ich ciała zostały zidentyfikowane wśród zabitych.

Polskie małżeństwo pochodziło z Darłowa w województwie zachodniopomorskim. Do Wielkiej Brytanii wyjechało kilka lat temu, najprawdopodobniej tymczasowo.

Obie córki polskiej pary są pod opieką służb brytyjskich i polskiego konsulatu. Młodsza z dziewczynek jest małoletnia. Najprawdopodobniej dziećmi zabitego małżeństwa zajmą się dziadkowie.

 

Udostępnij.