Nietypowym trofeum może pochwalić się jeden z wędkarzy biorących udział w ostatnich zawodach na stawku łabędzim. Na końcu haczyka zamiast ryby miał żółwia.

Gad, który został złowiony to żółw czerownolicy. To gatunek, który na wolności żyje w Ameryce. Do słupskiego stawku został prawdopodobnie wypuszczony lub uciekł z prywatnej hodowli. Ze względu na zdolności aklimatyzacyjne postrzegany jest jako obcy gatunek inwazyjny, który może stanowić konkurencję dla rodzimego żółwia błotnego.

Oprócz nietypowego okazu słupscy wędkarze łowi także ryby. Wśród kilku gatunków dominowały płocie, leszcze i liny.

ZDJĘCIA Obserwator Słupsk

Udostępnij.