Energa Czarni w niesamowitych okolicznościach pokonali Polski Cukier 81:79! W Hali Gryfia można było już poczuć play-off! Bohaterem został Anthony Goods, który na 3 sekundy przed końcem trafił bardzo trudną trójkę, przesądzającą o wyniku meczu.

To był kolejny dobry mecz naszych koszykarzy, którzy bardzo ciężko pracowali na upragniony sukces. Polski Cukier w ostatnich tygodniach notował obniżkę formy i jego zawodnicy mocno chcieli udowodnić, że rewelacyjny bilans z początku sezonu nie był przypadkowy. Goście potrafili odrobić aż piętnastopunktową stratę i prowadzić nawet w ostatnich minutach, ale w końcówce Energa Czarni wyrwali im zwycięstwo.

W tym bardzo wyrównanym meczu, będącym kontynuacją fascynującej rywalizacji między ekipami ze Słupska i Torunia, mieliśmy aż 8 zmian prowadzeń i 7 remisów, mimo że pierwsze minuty zwiastowały dość łatwą przeprawę dla Energi Czarnych. Nasi koszykarze po świetnych akcjach Marcusa Ginyarda, Chavaughna Lewisa i Davida Kravisha prowadzili już nawet 16:1! Po pojawieniu się na parkiecie zmienników obraz gry szybko uległ zmianie i głównie dzięki Obiemu Trotterowi i Łukaszowi Wiśniewskiemu już przed przerwą obie drużyny grały kosz za kosz.

fot. Kinga Blum

fot. Kinga Blum

fot. Kinga Blum

fot. Kinga Blum

1 2 3 4
Udostępnij.