1 marca obchodziliśmy Światowy Dzień Walki z Otyłością. Już 50% kobiet i 60% mężczyzn ma nadwagę. Czasem to tylko parę kilo za dużo, ale już sprawia, że nasze wskaźnik BMI wzrasta powyżej granicznych 25 punktów. Piotr Modzelewski, psychodietetyk ze Słupska ma dla nas kilka cennych rad. 

Otyłych jest natomiast 18% mężczyzn i 21% kobiet. Otyłość narasta wraz z wiekiem, gdyż z czasem coraz mniej się ruszamy, jeździmy samochodem i jemy coraz więcej nieświadomie przed ekranami. W przypadku dzieci już co 5 ma nadwagę. Nadwaga i otyłość to nie tylko problem estetyczny, ale także zdrowotny. Nadciśnienie (ma co 3 Polak, także już często nieświadomi licealiści – prowadzi do zawałów, udarów), cukrzyca, a nawet nowotwory to tylko niektóre ze skutków. Jednak brak ruchu i nadmierna masa ciała mają także wpływ na samopoczucie. Z kolei kiepski nastrój prowadzi do małej aktywności i zajadania stresu. Koło się często zamyka i napędza. Zdarza się, że nadmiernej masie ciała towarzyszy depresja, która pogłębia się wraz z niezadowoleniem z ciała. Osoby takie często także spotykają się z negatywnymi postawami ze strony innych. Docinki czy dyskryminacja bywają doświadczeniem osób nie mieszczących się w kanonach określonych rozmiarów i proporcji ciała. I choć często mówią, że nie przeszkadza im ich waga, cieszą się bardzo, gdy choć trochę schudną. Nadwaga i otyłość ma wpływ na jakość naszego życia.

Jak możemy sobie pomóc?

Najważniejsze to zacząć pracować nad nią małymi kroczkami. Nasze dodatkowe 20-30 kilogramów nie powstały w krótkim czasie, a zgubienie tej wagi także zajmie trochę czasu. Istnieje dużo modnych diet, ale naukowcy ostatnio podkreślają, że nie najważniejsze jest jedzenie mniej cukru czy mnie tłuszczy, a po prostu utrzymanie diety długoterminowo. Bez względu czy dieta jest niskowęglowodanowa czy niskotłuszczowa zwykle prowadzi do upragnionych rezultatów. Badania nad osobami, które schudły przeciętnie 33 kg i utrzymały tą wagę przez więcej niż 5 lat, wskazują nam, że osoby takie do utrzymania swojej wagi stosują 5 strategii: angażują się w dość dużą ilość aktywności fizycznej (ok. godziny dziennie – liczymy tu ćwiczenia aerobowe, spacery, pracę w ogródku), jedzą dietę niskokaloryczną oraz niskotłuszczową, jedzą regularnie śniadania, monitorują swoją wagę regularnie i mają stały schemat jedzenia zarówno w tygodniu, jak i weekendy. To wszystko długoterminowo pozwala schudnąć i utrzymać wagę. Jeśli chcemy schudnąć i dopiero zaczynamy warto obliczyć swój poziom podstawowej przemiany materii (BMR) i jeść minimum tyle, a resztę wypracowujmy ćwiczeniami. Początkowo zacznijmy od powiedzmy 20 minut ćwiczeń. Dużo wskazówek daje tutaj książka „Mininawyki” S. Guise. Pamiętajmy też o wodzie. Jedna lub dwie szklanki na kilkadziesiąt minut przed posiłkiem ograniczą ilość przyjętych kalorii. Przydatna jest też świadomość istnienia efektu placebo w psychologii. Badania amerykańskiej psycholożki Alii Crum nad pokojówkami wskazywały, że te, które traktowały swoją pracę jako jednocześnie ćwiczenie fizyczne (godzina sprzątania jest wyczerpującym ćwiczeniem), schudły i miały niższe ciśnienie krwi.

Pomocne może być także wolniejsze jedzenie. Jeśli jemy wolniej mniej zjemy, bowiem odpowiednie sygnały o sytości dopiero po pewnym czasie docierają do mózgu. Nie warto jeść szybko i oglądać w tym czasie telewizji, bo brak koncentracji na zadaniu (jedzeniu) sprzyja przejadaniu się. Pamiętajmy o zasadzie co z oczu to z serca. Poukrywane przekąski mniej kuszą, istnieje mniejsza szansa, że po nie sięgniemy. Niezdrowa żywność na widoku sprawia, że więcej zjemy – bodźce znajdujące się w otoczeniu sterują do pewnego stopnia naszym zachowaniem. Ten wpływ bodźców potwierdzają także badania nad zastawą, z której jemy. Im większa, tym więcej zjemy. Inne badania psychologiczne pokazują, że prowadzenie dziennika, w którym rejestrujemy co zjedliśmy pozwala zgubić dwukrotnie więcej kalorii. Powieśmy ponadto lusterko w kuchni. Świadomość wyglądu własnego ciała sprawi, że powstrzymamy się niejednokrotnie od jedzenia.

autor: Piotr Modzelewski

Poczytaj więcej:

https://www.nowiny.pl/lifestyle/116626-nadwage-ma-60-procent-mezczyzn-i-polowa-kobiet-w-polsce-wiecej-od-nas-waza-amerykanie.html

http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,21228927,nadcisnienie-jak-opanowac-zbyt-wysokie-cisnienie-krwi.html

http://ajcn.nutrition.org/content/82/1/222S.long

Udostępnij.