Koniec z wyjazdami w sprawach urzędowych obcokrajowców i ich pracodawców do Gdańska. W Słupsku działa już biuro do spraw cudzoziemców.

Otwarcie biura ma między innymi związek ze sporą liczbą osób zza wschodniej gracy, która szuka pracy na Pomorzu Środkowym.

Inicjatorką powstania słupskiego biura jest Jolanta Szczypińska. Zdaniem parlamentarzystki to pierwszy krok do podniesienia rangi Słupska. – Planów mam znacznie więcej i już od dłuższego czasu nad nimi pracuję – mówi posłanka.

Jak mówi Jarosław Ziętkiewicz, Dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku, cudzoziemcy z terenu dawnego województwa słupskiego mogą na miejscu załatwić wszystkie sprawy związane z ich pobytem i pracą w Polsce. Do tej pory musieli jeździć do Gdańska. Wnioski nadal jednak rozpatrywane są w Trójmieście. – Słupscy urzędnicy nie mają jeszcze takich możliwości, aby rozpatrywać je na miejscu. Po powiększeniu tej placówki taka możliwość będzie. A co się z tym wiąże skróci się czas oczekiwania – dodaje Ziętkiewicz.

W Słupsku i okolicach systematyczni wzrasta liczba zatrudnionych obcokrajowców. Głównie z Ukrainy. Tylko w przetwórstwie rybnym w regionie w ubiegłym roku pracę znalazło kilkaset osób.

dav

dav

1 2
Udostępnij.