Robert Biedroń podnosi czynsze partiom politycznym, które wynajmują swoje lokale od miasta. Politycy zapłacą nawet kilkaset procent więcej.

Decyzją prezydenta nawet 10 razy górę poszły stawki czynszu dla partii politycznych i biur poselskich. Do tej pory politycy płaciły około półtora złotego za metr kwadratowy biura poselskiego. Teraz stawka wynosić będzie od 10 do 15 złotych za metr kwadratowy.

Jak powiedział podczas konferencji prasowej Robert Biedroń stawki były nierealne. – Przede wszystkim posłów stać na takie podwyżki, bo otrzymują spore kwoty na utrzymanie swoich biur, a poza tym ceny za lokale w Słupsku będą niższe niż w większości porównywalnych miast – twierdzi prezydent Słupska.

Udostępnij.