Takiego filmu o najnowszej historii Słupska jeszcze nie było. Marcin Prusak i Andrzej Szczepański nakręcili dokument o czterech zakładach, dzięki którym rozwijało się nasze miasto i region. Po tych ogromnych fabrykach do dziś zostały tylko wspomnienia.

Film stworzony przez dziennikarzy opowiada o czterech wielkich przedsiębiorstwach w Słupsku i Ustce, które zatrudniały tysiące pracowników. Firmy takie jak Alka, Fabryka Mebli, Sezamor i Stocznia Ustka nie przetrwały jednak zmiany systemowej. Miejsca po tych fabrykach popadły w ruinę, porasta je las lub wybudowano centra handlowe.

Od lat mówimy o historii przed wojennej, ale nie o tej najnowszej, powojennej, która nas dotyczy. Ona zaczyna nam umykać i dlatego powstał ten film. Wybór zakładów był bardzo trudny, bo moglibyśmy przytoczyć losy jeszcze kilku innych. Zdecydowaliśmy się na te z uwagi na ich wielkość i wkład w rozwój regionu – mówi Marcin Prusak, reżyser filmu.

W filmie występuję dwadzieścia osób – byłych pracowników tych zakładów z różnych z lat od lat czterdziestych aż do lat osiemdziesiątych. Ponadto występują eksperci tematyki gospodarki słupskiej.

Premiera filmu  „Po ich trudzie pozostał tylko ślad” odbyła się w Muzeum Pomorza Środkowego. Film będzie można jeszcze zobaczyć między innymi w słupskich szkołach.

prusia-film-2

Udostępnij.