Odsłonięciu muralu towarzyszyło widowisko przygotowane przez artystów z Teatru Rondo. Krótkie przedstawienie inspirowane było malowidłami z budynku. Do tej pory szara i nijaka ściana pokryła się malunkami ukazującymi stare kamienice.

W trakcie przestawienia nie zabrakło postaci z historii i legend Słupska. Byli rycerze, czarownice, postaci z dzieł Witkacego. Na muralu możemy między innymi podziwiać Heinricha von Stephana, Jerzego Waldorffa, który rozsławiał słupską gastronomię i Festiwal Pianistyki Polskiej.

Mural jednak można go podziwiać od kilku dni. Od momentu zdjęcia rusztowań stał się wielką atrakcją. Mieszkańcy spacerujący przez Skwer Pierwszych Słupszczan  przystają i chętnie pozują do zdjęć na tle malowidła.

img_6132 img_6133

1 2 3
Udostępnij.