Policja ma zastrzeżenia do stanu oświetlenia w Słupsku. Zdaniem funkcjonariuszy miasto jest niedoświetlone. Władze samorządowe uspokajają i proszą o cierpliwość. Przygotowują projekt, który ma rozświetlić Słupsk.

Jak podało Radio Słupsk na przełomie października i listopada policjanci słupskiej drogówki postanowili sprawdzić, jak wygląda oświetlenie słupskich ulic. Mają sporo zastrzeżeń. Informacje trafiły już do samorządowców. Ci proszą słupszczan o wyrozumiałość, bo lada dzień ruszy warty 15 milionów złotych projekt modernizacji oświetlenia w mieście. – Jeszcze trochę wytrzymajcie – apeluje Robert Biedroń, prezydent Słupska.
Projekt ma być realizowany w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego i zakłada modernizację oświetlenia słupskich ulic. Wymienionych zostanie 4000 lamp. Ma być jaśniej i ekologiczne. Na razie samorząd zlecił bieżące naprawy oświetlenia ulicznego.

Staramy się na bieżąco reagować. Były pewne kłopoty, bo rozwiązaliśmy umowę z operatorem. Teraz wszystko wraca do normy. Dodam, że do wielu awarii przyczynili się sami kierowcy. Chociażby na ringu ściętych jest kilka lamp. W ostatnim czasie kolizji tego typu było więcej – dodaje Marek Biernacki, wiceprezydent Słupska.
W najbliższym czasie mają zostać doświetlone także przejścia dla pieszych. Lampy oświetlające zebry powstaną między innymi przy Al. 3 Maja i ulicy Orzeszkowej.

 

Udostępnij.