Niszczycielski żywioł dał o sobie znać na naszym wybrzeżu. Sztorm wyrwał ponad 40 dziesięciometrowych pali z ostróg, które miały chronić brzeg w Ustce. W Rowach woda zaczęła podmywać nową promenadę.

Trwa liczenie strat po ostatnim sztormie. Sprawa wygląda bardzo poważnie. W Ustce na brzeg morze wyrzuciło 45 ogromnych pali z ostróg, które miały chronić brzeg przed niszczycielskim działaniem fal.  Morze wyrwało całe fragmenty ostróg, po kilka pal jednocześnie.

Urząd Morski sprawdza, czy ostrogi były źle wykonane, czy też żywioł je wyrwał. Konstrukcja była wykonana kilka miesięcy temu i jest na gwarancji. Nie wiadomo także kiedy zostaną dokonane naprawy. Czy pogoda pozwoli na ich wykonanie w najbliższym czasie, czy też na wiosną gdy ustaną sztormy.

Jak powiedział Radio Gdańsk Jerzy Sulżycki, zastępca dyrektora Urzędu Morskiego w Słupsku część konstrukcji jest rozchwiana i nie trzyma osi. To oznacza, że są osłabione i prawdopodobnie trzeba je będzie usunąć.

Żywioł pokazał także groźne oblicze w Rowach. Zagrożona zdaje się być nowa promenada. Woda zaczęła ją podmywać. Falujące może zabrało część plaży bezpośrednio przylegającej do promenady.

Udostępnij.