Ekspresowo z  Słupska do Gdańska powinniśmy pojechać w 2020 roku, ale budowa ekspresowej „szóstki” na słupskim odcinku stoi pod znakiem zapytania, ponieważ rząd PiS ma… inne priorytety względem  infrastruktury na Pomorzu. Słupsk znów spadnie z listy?
Na pytania parlamentarzystów odnośnie inwestycji infrastrukturalnych na Pomorzu odpowiadał wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit. Przyznał, że priorytetem na Pomorzu jest ułatwienie dostępu do Portu Gdynia,  druga obwodnica metropolitalna Trójmiasta (OPAT) i  trasa Rumia – Reda – Władysławowo. 
Z tej perspektywy, jego zdaniem należy patrzeć na S6 między Sianowem a Gdańskiem. – Musimy powiedzieć co jest na pierwszym miejscu, co na drugim, co na trzecim – czytamy wypowiedź ministra Szmita w portalu www.rynekinfrastruktury.pl. – Pytanie o to, co najważniejsze jest ciągle otwarte, nad tym pracujemy, bo to decyzje, które pociągają za sobą miliardy złotych .
Budowa S6 tym samym znalazła się na czwartym miejscu, co może oznaczać, że jej realizacja nie zakończy się w terminie, tj. do roku 2020. Jak zauważył poseł Stanisław Gawłowski, od wszczęcia pierwszego etapu postępowania na odcinek S6 Sianów Gdańsk minął już rok.
Minister Szmit przypomniał, że w realizacji jest droga S6 na odcinku od Szczecina do Koszalina – wraz z obwodnicą Koszalina. W Centrum Unijnych Projektów Transportowych rozpatrywany jest natomiast wniosek Koszalina o dofinansowanie budowy tzw. śródmiejskiej obwodnicy.
Tymczasem jeszcze w kampanii wyborczej PiS m.in. słowami swojego prezesa Jarosława Kaczyńskiego zapewniało, że Pomorze Środkowe nie będzie już więcej wykluczane komunikacyjnie.
Czytaj więcej o etapach budowy drogi ekspresowej S6:
Udostępnij.