W piątek, 9 września w jednym z lokali w Słupsku miało dojść do przepychanek pomiędzy klientami, z których jedni byli policjantami. Według świadków nieumundurowani policjanci mieli pobić klienta baru.
Według słupszczanina nieumundurowani i pijani policjanci mieli go pobić za to, że zwrócił im uwagę, że wepchali się w kolejkę po piwo. Podczas interwencji patrolu policji, o dziwo policjanci nie zatrzymują rzekomych nieumundurowanych policjantów i puszczają ich wolno, nie badając ich trzeźwości, ani nawet nie sprawdzając ich tożsamości. Na filmie z interwencji, jeden z rzekomych pijanych policjantów, bełkocząc, próbuje legitymować świadków zdarzenia strasząc ich konsekwencjami.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że są to policjanci z pionu kryminalnego słupskiej policji. To nie jedyny problem wizerunkowy słupskiej policji. Przypomnijmy, że jeden z policjantów z pionu kryminalnego słupskiej policji jest oskarżony o gwałt na 23-letniej kobiecie, której miał wynajmować stancję. Akt oskarżenia trafił niedawno do Sądu Rejonowego w Słupsku i wkrótce rozpocznie się proces policjanta.
Sprawą zajął się również popularny bloger Zbigniew Stonoga

 

Udostępnij.