Najpierw autem potem na piechotę uciekał przed policjantami 22-latek ze Słupska. próbował uciec mundurowym, bo miał przy sobie sporą ilość amfetaminy.

Jak informuje rzecznik słupskiej policji, funkcjonariusze podczas patrolu na Zatorzu zauważył samochód, którego znajdował się młody mężczyzna, znany doskonale policjantom ponieważ miał wcześniej związek z przestępczością narkotykową. Kierujący mercedesem na widok kryminalnych gwałtownie przyspieszył i wjechał w jedną z pobliskich uliczek. Policjanci natychmiast ruszyli za nim w pościg.

Pomimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierowca nie zatrzymywał się. Po przejechaniu kilkuset metrów, sprawca zatrzymał samochód, wybiegł z niego i zaczął na uciekać w stronę pobliskich domów. Kryminalni biegnąc za nim zauważyli, że mężczyzna odrzucił od siebie foliowe zawiniątko. Już po chwili został zatrzymany – relacjonuje Robert Czerwiński, rzecznik słupskiej policji.

Okazało się, że w paczce, którą wyrzucił w trakcie uciczeki było około 50 gram amfetaminy.

Mężczyzna został zatrzymany. Za posiadania znacznej ilości narkotyków grozi mu kara do ośmiu lat więzienia.

Udostępnij.