W sobotnim spotkaniu IV ligi Pogoń Lębork pokonała Gedanię Gdańsk 3:0 (1:0) i ma duża szansę na awans do III ligi. 

Fot. Pogoń Lębork

Fot. Pogoń Lębork

Bramki: 1:0 Maciej Wardziński (’21), 2:0 Mateusz Sychowski (’56), 3:0 Rafał Morawski (’85)

Pogoń: Katzor – Wesserling, Musuła, Kochanek, Skibicki – Morawski (’87 Sadowski), Miszkiewicz (’63 Kuss) – Madziąg, Sychowski, D. Formela (’90 Paweł Labuda) – Wardziński (’75 Stankiewicz).

Gedania: Robakowski 98 – Ł. Skowroński 98 (’46 Bemowski), Lipka-Wszołczyk, Zaniewski, Gajewski – Skórka, Gorwa 98 (’60 Szpręglewski), Sałankowski, Steinborn, Bocheński (’60 Regliński), Bławat (’60 Szczepankowski)

żółte kartki: Skowroński, Skórka (Gedania)
sędziowie: Adam Czyż oraz Tomasz Konkel, Roman Stanisławczyk

W znakomitym stylu, kontrolując spotkanie i stwarzając wiele okazji bramkowych Pogoń wygrała 3:0 z Gedanią Gdańsk i przy porażce Rodła Kwidzyń w Przechlewie (Brda) zajęła fotel lidera. Goście zrobili dobre wrażenie na początku spotkania, ale wraz z upływem czasu Pogoń układała sobie mecz i gole były kwestią czasu. W 21 minucie wynik otworzył Maciej Wardziński, który przy dużym udziale obrońców gości posłał piłkę do bramki. W 56 minucie uderzeniem z wolnego popisał się Mateusz Sychowski i było już 2:0. W 85 minucie Rafał Morawski z zimną krwią wykończył kolejną okazję bramkową. To 17 zwycięstwo Pogoni w tym sezonie.

Goście przyjechali do Lęborka osłabieni brakiem kilku zawodników, m. in. lidera defensywy Karola Wasielewskiego. Trener Bartosz Dolański wystawił w pierwszym składzie trzech zawodników z rocznika 1998 – bramkarza Robakowskiego, Skowrońskiego oraz Gorwę.

– Trzeba na początku podziękować wszystkim zawodnikom za serce włożone w to spotkanie i za kolejne 3 punkty. Gedania Gdańsk to bardzo niewygodny przeciwnik – mówił po spotkaniu trener Pogoni Waldemar Walkusz.– Trzeba pamiętać, że 2 dni temu rozegraliśmy bardzo męczące spotkanie pucharowe z Gryfem Słupsk, które rozstrzygnęliśmy na naszą korzyść. Nie ukrywam, że obawiałem się tego spotkania. Przypomnę, że jesienią przegraliśmy tam 1:0, była to nasza pierwsza porażka w lidze. Myślę, że wynik 3:0 oddaje to co działo się na boisku. Jeszcze raz dziękuję zawodnikom za te dwa ciężkie spotkania. Teraz mamy tydzień czasu by przygotować się do spotkania, z byłym już liderem Rodłem Kwidzyn.

Udostępnij.