Lodowisko pokazało, że zainteresowanie sportami zimowymi w Słupsku jest duże. Dlatego nadal staramy się o reaktywację górki narciarza – mówi wiceprezydent Słupska. Marek Biernacki dodaje, że do końca roku ma być gotowa dokumentacja dotycząca górki.

Kilka dni temu spotkali się przedstawiciele stowarzyszeń sportowych, starostwa i władz miasta, aby rozmawiać o przyszłości tak zwanej górki narciarza w Lasku Południowym. Tor dla narciarzy oraz rowerzystów ma powstać na pięciu z 19 hektarów, które przejął powiat słupski od Lasów Państwowych. – Aby ruszyć z tematem jest jeszcze trochę zachodu natury administracyjnej – dodaje Biernacki. – Te pięć hektarów trzeba odlesić. Nie wiąże się to z wycinką drzew, bo na zboczu góry jest polana i w grę wchodzi jedynie kosmetyka.

Przez najbliższe tygodnie samorządowcy będą pracować nad sposobem odlesienia górki narciarza. Do końca roku ma być gotowy plan prac.

Górka narciarza jeszcze kilkadziesiąt lat temu funkcjonowała. W Lasku Południowym działał nawet wyciąg narciarki. Ze stoku chętnie korzystali narciarze oraz saneczkarze. W połowie lat 80-tych ubiegłego wieku górka przestała funkcjonować.

 

Udostępnij.